Jerzy Janowicz
Wiceprezes Polskiej Federacji Padla
Rocznik: 1990
Pochodzenie: Łódź
Pseudonim lub marka: JJ, Jurek
Specjalizacje: zarządzanie w padlu, rozwój sportu rakietowego
Dyscypliny sportowe: tenis, padel
Aktualna rola: wiceprezes Polskiej Federacji Padla
Jerzy Janowicz wszedł do zarządu Polskiej Federacji Padla w lutym 2026 roku, kilka miesięcy po tym, jak w rozmowie z Padel Magazine ostro oceniał jej wcześniejsze funkcjonowanie. Dziś łączy rolę działacza z grą w padla, a jego doświadczenie z zawodowego tenisa ma znaczenie przy rozmowie o szkoleniu, turniejach i rozwoju dyscypliny. Wcześniej jako pierwszy polski mężczyzna awansował do półfinału singlowego turnieju wielkoszlemowego.
Od treningów w Łodzi do finału w Paryżu
Janowicz zaczął trenować tenis jako pięciolatek. Jego rodzice, Jerzy Janowicz i Anna Szalbot, byli zawodowymi siatkarzami, ale on wybrał rakietę i szybko podporządkował jej codzienność. W 2007 roku przeszedł na zawodowstwo. Początek kariery nie był łatwy finansowo: w rozmowie z ASAP Sports po awansie do półfinału turnieju w Paryżu wspominał, że nie pojechał wcześniej na Australian Open, ponieważ nie miał pieniędzy na udział w imprezie.
Przełom przyszedł jesienią 2012 roku. Janowicz przebił się z kwalifikacji do finału BNP Paribas Masters, turnieju rangi ATP Masters 1000 w Paryżu. Po drodze pokonał między innymi Philippa Kohlschreibera, Marina Čilicia, Andy’ego Murraya, Janko Tipsarevicia i Gillesa Simona, a w finale przegrał z Davidem Ferrerem. Z numeru 69 na świecie awansował wtedy na 26. miejsce. ATP odnotowuje, że był pierwszym kwalifikantem od 2007 roku, który dotarł do finału turnieju tej rangi.
Ten wynik nie był jedynie krótkim turniejowym wyskokiem. W 2012 roku wygrał challengery w Rzymie, Poznaniu i Scheveningen, a rok później doszedł do ćwierćfinału turnieju w Rzymie, pokonując po drodze Jo-Wilfrieda Tsongę i Richarda Gasqueta. Jego mocną bronią był serwis, ale w Paryżu uwagę zwracały też odwaga przy returnie i gotowość do podejmowania ryzyka w ważnych momentach.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



