Lech Sidor
Komentator i ekspert tenisowy Eurosportu
Rocznik: 1970
Pochodzenie: Warszawa
Pseudonim: Sidi
Ulubione dyscypliny: tenis, kolarstwo, pływanie
Redakcja bazowa: Eurosport
Na Twitterze od: maj 2014
Lech Sidor to komentator i ekspert tenisowy Eurosportu, były tenisista i reprezentant Polski w Pucharze Davisa.
Sidor potrafi przerwać rozmowę o wyniku meczu, żeby pokazać, co zawodnik robi z nogami albo dlaczego spóźnia uderzenie. Taką perspektywę wniósł do Eurosportu po zakończeniu kariery tenisowej. Przez ponad dwie dekady tworzył komentatorski duet z Karolem Stopą. Później współtworzył także internetowy „Trzeci Serwis” i pomagał filmowcom przedstawić tenisowe środowisko w „Córce trenera”.
Tenis odziedziczony po dwóch pokoleniach
Jego dziadkiem był Włodzimierz Drużbiak, trener lekkoatletyczny związany z polskim wunderteamem. Sidor zapamiętał go również jako człowieka, który uwielbiał grać przy tenisowej ściance. W radiowej Trójce opowiadał, że dziadek potrafił spędzać przy niej godziny i wciąż znajdował coś do poprawienia. Przekazał wnukowi zamiłowanie do ruchu oraz przekonanie, że tenisista potrzebuje wszechstronnej sprawności. Ojciec, Ryszard Sidor, uczył go już samego tenisa.
W 1988 roku, mając siedemnaście lat i siedem miesięcy, został najmłodszym w historii halowym mistrzem Polski seniorów. Halowych tytułów, w singlu i deblu, zdobył w sumie dziewięć, a w 1992 roku wygrał też mistrzostwo Polski na kortach otwartych. Reprezentował kraj w Pucharze Davisa. Droga do zawodowego tenisa miała jednak ograniczenia finansowe. Wspominając tamte lata w „Dwóch fotelach”, mówił o niewielkim budżecie na zagraniczne starty i pieniądzach zarabianych w niemieckiej lidze. Wyjazd do Australii, gdzie mieszkał jego ojciec, pomógł mu za to nauczyć się angielskiego.
Szkoła przy komentatorskim mikrofonie
Z Eurosportem związał się na przełomie 2000 i 2001 roku. Miał za sobą lata gry, natomiast pracy antenowej uczył się od redakcyjnych kolegów. Wśród osób, którym zawdzięczał tę szkołę, wymieniał Witolda Domańskiego, Karola Stopę i Tomasza Wolfkego.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



