- Jak wygląda praca specjalisty ds. sponsoringu?
- Przygotowujesz pakiety świadczeń, np. logo na strojach i bandach, nazwę obiektu, loże na meczach i posty w social mediach, a potem umawiasz spotkania z firmami. Po podpisaniu umowy pilnujesz, żeby klub dostarczył wszystko, co obiecał, i przygotowujesz sponsorowi raport z ekspozycji marki. W dni meczów gościsz sponsorów, więc pracujesz też w weekendy.
- Co powinna zawierać oferta sponsorska klubu?
- Opis klubu i jego kibiców, liczby, które firma może sprawdzić, np. frekwencję na meczach i zasięgi profili, listę świadczeń z ceną każdego i propozycje pakietów. Dopisz, jak sponsor zobaczy efekt: raport po rundzie, zdjęcia ekspozycji, statystyki postów. Ofertę dopasuj do firmy, do której piszesz, bo lokalny przedsiębiorca kupuje kontakt z mieszkańcami, a duża marka zasięg.
- Czym jest ulga na sponsoring sportowy?
- Art. 18ee ustawy o CIT pozwala firmie odliczyć od podstawy opodatkowania dodatkowe 50% kosztów poniesionych na działalność sportową, ponad zaliczenie ich do kosztów. Dotyczy to finansowania klubu sportowego na cele z ustawy o sporcie, stypendiów sportowych i imprez sportowych, które nie są imprezami masowymi. Odliczenie nie może przekroczyć dochodu firmy z przychodów innych niż zyski kapitałowe, a firma składa z zeznaniem informację o tych kosztach. To argument, który warto znać na spotkaniu ze sponsorem.
- Czy praca w sponsoringu obejmuje dotacje?
- W klubach i fundacjach to samo stanowisko często pozyskuje pieniądze publiczne, np. z konkursów samorządów na rozwój sportu i z programów ministerstwa sportu. Oznacza to pisanie wniosków i rozliczanie projektów według regulaminu konkursu. Na PracaSport część ofert łączy oba zadania w jednym stanowisku, np. koordynatora ds. sponsoringu i dofinansowań.
- Jakie wymagania ma specjalista ds. sponsoringu?
- Nie ma wymaganego kursu ani licencji. Pracodawcy szukają doświadczenia w sprzedaży B2B, kontaktów w lokalnym biznesie i umiejętności przygotowania oferty z wyceną świadczeń. W ogłoszeniach na PracaSport co trzecia oferta wymaga angielskiego, a część prawa jazdy, bo do sponsorów jeździsz na spotkania.