Robert Śmigielski
Ortopeda i traumatolog sportowy
Robert Śmigielski przez lata pracował tam, gdzie sport wyczynowy spotyka się z medycyną urazową. Był lekarzem olimpijskich reprezentacji, współpracował z Justyną Kowalczyk, Otylią Jędrzejczak, Anitą Włodarczyk i piłkarzami, a równocześnie budował Carolina Medical Center. W jego wywiadach powtarza się jedna myśl: medycyna sportowa ma pomagać wrócić do aktywności, ale nie może sprzedawać zawodnikom obietnic bez pokrycia.
Od medycyny olimpijskiej do Carolina Medical Center
Śmigielski jest absolwentem Akademii Medycznej w Warszawie i specjalistą ortopedii oraz traumatologii. Współtworzył Carolina Medical Center, klinikę zajmującą się ortopedią i rehabilitacją. Kierował zespołem lekarzy Polskiego Związku Pływackiego, w tym kadrą olimpijską na igrzyska w Atenach w 2004 roku.
Pełnił także funkcję szefa komisji medycznej PZPN i przewodniczył komisji medycznej Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W organizacjach branżowych zajmował się traumatologią sportową, artroskopią i chirurgią kolana.
Praca z zawodnikami
W archiwalnych rozmowach opowiadał o pracy z Justyną Kowalczyk, Tomaszem Majewskim, Jerzym Janowiczem, piłkarzami Legii i reprezentacji Polski. W wywiadzie dla Newsweeka wracał do sytuacji Justyny Kowalczyk po upadku w Turynie i do psychologicznego wymiaru powrotu zawodnika po urazie. Przy leczeniu sportowca liczy się nie tylko obraz rezonansu, lecz także moment sezonu, charakter dyscypliny i konsekwencje zbyt szybkiego powrotu.
W rozmowie z Weszło krytykował obietnice składane klubom przez kliniki, które próbują przekonać zespoły krótkim terminem powrotu. Zwracał uwagę, że tempo gojenia wynika z biologii i rodzaju zabiegu, a marketing nie może zastępować medycyny.
Sport zdrowy, ale nie bez ryzyka
W audycji „Ludzie” Polskiego Radia z 2025 roku Śmigielski mówił, że aktywność fizyczna zwykle pomaga, lecz sport wyczynowy wiąże się z przeciążeniami. Jego zdaniem niemal każdy zawodnik ma w karierze problemy zdrowotne, a zmęczenie zwiększa ryzyko urazu. Nie oznacza to rezygnacji z ruchu, tylko potrzebę dopasowania obciążeń do możliwości organizmu.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



