Michał Zetoro
Twórca sprzętu i trener
Nazwa internetowa: Michał Zetoro
Tematyka: trening siłowy, domowa siłownia, sprzęt treningowy
Michał Zetoro zbudował rozpoznawalność na połączeniu treningu, majsterkowania i internetowej konsekwencji. Zaczynał od domowej siłowni urządzonej z bratem, potem przeniósł trening do garażu i zaczął tworzyć własne konstrukcje. Seria „Dni Oczekiwania” doprowadziła go do spotkania z Warszawskim Koksem, a dziś pod marką Zetoro rozwija kanał, sklep ze sprzętem i własną społeczność.
Najpierw trzeba było zrobić miejsce
Zetoro wspomina, że wcześniej biegał, aby zmniejszyć masę ciała. Po treningach w zatłoczonej siłowni sieciowej razem z bratem urządził pokój do ćwiczeń. Pierwsze poręcze, drążek i stojaki wykonał lub przerobił sam. Po około półtora roku, gdy sprzętu przybywało, trening przeniósł się do garażu.
To właśnie garaż stał się miejscem dla większej grupy. Do Zetoro i jego brata dołączali kolejni koledzy, a wspólne ćwiczenia odbywały się regularnie. Pandemia dodatkowo skierowała jego uwagę na trening w domu i na to, jak zorganizować sprzęt, gdy dostęp do klubów jest ograniczony.
551 dni oczekiwania na Warszawski Koks
W pewnym momencie zgłosił garaż do odcinka Warszawskiego Koksa oceniającego siłownie widzów. Ekipa uznała ją za najlepszą w danym materiale. Rozwinął tę historię w serię „Dni Oczekiwania”: przez 551 dni Zetoro publikował codzienny materiał, pokazując trening, budowę urządzeń, projekty i kolejne próby.
Gdy Warszawski Koks w końcu przyjechał, wręczył mu umowę współpracy.
Projektant sprzętu i zawodnik
Pod marką Zetoro powstają między innymi obrotowa platforma Obrotototo i modułowe podesty. Na stronie pokazuje nie tylko gotowy produkt, ale także sposób myślenia stojący za konstrukcją. Projekty wyrastają z problemów, które znał z własnej siłowni.
W Zetoro Gym pokazuje własne konstrukcje i zaprasza strongmanów do sprawdzenia ich podczas treningu.
Równolegle dokumentuje przygotowania sportowe. W serii poświęconej WNBF w 2026 roku pokazuje wielomiesięczną redukcję, treningi i pracę przed wyjściem na scenę. Opowiada przy tym o spadku siły i zmęczeniu pod koniec przygotowań. Zestawia formę ocenianą przez sędziów z własnym upodobaniem do większych ciężarów. Widzowie oglądają więc również momenty, w których sportowy cel zaczyna kolidować z tym, co najbardziej lubił w ćwiczeniach.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



