Dariusz Nowicki
Psycholog sportu i trener taekwondo
Dariusz Nowicki poznawał presję sportu jako zawodnik, trener, sędzia i psycholog. Zaczynał od judo i taekwondo. Później pomagał reprezentantom Polski przygotowywać się do najważniejszych startów, a na igrzyska jeździł w różnych rolach: w Atenach i Londynie pracował jako psycholog, w Pekinie sędziował turniej taekwondo.
Data i miejsce urodzenia: 20 stycznia 1961, Olsztyn
Wykształcenie: psychologia na UMCS w Lublinie, studia trenerskie na AWF w Poznaniu
Specjalizacja: psychologia sportu i trening mentalny
Z maty do psychologii
Pierwszą dyscypliną Nowickiego było judo. Po kilku latach zainteresował się taekwondo, z którym związał się także jako trener i sędzia. Własne doświadczenie zawodnicze stało się ważnym punktem odniesienia w późniejszej pracy psychologicznej.
W rozmowie dla Bieganie.pl wspominał wyjazd na mistrzostwa świata na początku klasy maturalnej. Zetknięcie z silnym stresem przed zawodami skłoniło go do zastanowienia się, jak działać pod presją. W psychologii szukał odpowiedzi na problem, który znał z własnego życia, a nie tylko z podręcznika.
Ukończył psychologię na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studia trenerskie na AWF w Poznaniu. Jest certyfikowanym psychologiem sportu klasy mistrzowskiej Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Te kwalifikacje łączył z wieloletnim prowadzeniem zawodników.
Trzy dekady pracy trenerskiej
W wystąpieniu „Moc jest w Tobie” opowiadał o około trzydziestu latach spędzonych w AZS Olsztyn. Trenował zawodników taekwondo, którzy dochodzili do poziomu mistrzostw Polski, Europy i świata. Równocześnie rozwijał pracę psychologa sportu.
Takie połączenie oznaczało codzienny kontakt z całym procesem szkolenia: powtarzaniem ćwiczeń, zmęczeniem, kontuzjami i wahaniami formy. Nowicki podkreśla, że psycholog musi rozumieć realia dyscypliny. Zawodnik inaczej przyjmuje rozmowę z kimś, kto zna warunki jego pracy i potrafi porozumieć się także z trenerem.
Doświadczenie sędziowskie dołożyło kolejny rodzaj odpowiedzialności. Oceniając walkę, również musiał utrzymać koncentrację, podejmować szybkie decyzje i radzić sobie z napięciem. Jak mówił, sprawdzał wtedy na sobie część narzędzi, które proponował sportowcom.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



