pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Działacze sportowi·1,2 mln
Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek

Honorowy prezes PZPN

Data urodzenia: 3 marca 1956
Pochodzenie: Bydgoszcz
Pseudonim: Zibi
Kariera piłkarska: Zawisza Bydgoszcz, Widzew Łódź, Juventus, AS Roma
Reprezentacja Polski: 80 meczów, 24 gole
Działalność: honorowy prezes PZPN, były wiceprezydent UEFA

Zbigniew Boniek przez sześć lat grał we Włoszech, ale został tam na znacznie dłużej. Z Juventusem zdobył Puchar Europy, w Romie kończył karierę zawodniczą, a później zajął się prawami telewizyjnymi i marketingiem sportowym. W Polsce był selekcjonerem, współwłaścicielem Widzewa i przez dwie kadencje prezesem PZPN. Poszczególne etapy tej kariery łączą się ze sobą: znajomości i doświadczenie zdobyte na boisku przydawały mu się przy negocjowaniu umów, a pracę w związku znał jeszcze przed wygraniem wyborów w 2012 roku.

Bydgoszcz, Zawisza i ambicja wyjazdu

Wychował się na bydgoskim Osiedlu Leśnym. W pobliżu miał Zawiszę i Polonię, dlatego piłka nożna od początku sąsiadowała w jego życiu z żużlem. Piłkarzem został w Zawiszy, lecz do Polonii wracał później jako kibic. Nawet po przeprowadzce do Włoch śledził jej wyniki i utrzymywał kontakt z ludźmi bydgoskiego sportu.

Wspomnienia o dzieciństwie obejmują również pracę. Jego ojciec zajmował się kotłowniami; Boniek opowiadał Łukaszowi Cionie, że jako nastolatek pomagał mu razem z bratem, wybierając żużel i przewożąc węgiel przed szkołą. W tych opowieściach nie ma jeszcze wielkich stadionów. Jest rodzina, trening i obowiązki, które trzeba było pogodzić z lekcjami.

Do Widzewa trafił w 1975 roku. Miał dziewiętnaście lat i jasno określone plany: reprezentacja, mistrzostwo Polski, a później gra za granicą. Tak wspominał jedną z pierwszych rozmów z Tadeuszem Gapińskim, starszym kolegą z łódzkiej drużyny, który pomógł mu odnaleźć się w klubie. Nie przyjechał do Łodzi zadowolony z samego awansu do najwyższej ligi.

Widzew: dwa mistrzostwa i klub na całe życie

Siedem sezonów w Widzewie przyniosło mu dwa mistrzostwa Polski, w 1981 i 1982 roku, oraz wejście do reprezentacji. W lidze rozegrał dla łódzkiego klubu 172 spotkania i strzelił 50 goli. Był częścią zespołu, który potrafił rywalizować z bogatszymi europejskimi przeciwnikami, a kilku jego zawodników tworzyło później trzon kadry Antoniego Piechniczka.

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Inne profile

Jacek Bednarz

Jacek Bednarz

Prezes zarządu KGHM Zagłębia Lubin

868 obserwujących

J

Jakub Dębiec

Prezes Pogoni Grodzisk Mazowiecki

Jakub Kwiatkowski

Jakub Kwiatkowski

Dyrektor TVP Sport

100,3 tys. obserwujących

Jarosław Królewski

Jarosław Królewski

Prezes zarządu i większościowy akcjonariusz Wisły Kraków

191,2 tys. obserwujących

Jarosław Pieprzyca

Jarosław Pieprzyca

Prezes spółki Niepołomicki Sport (Puszcza)

383 obserwujących

Karol Klimczak

Karol Klimczak

Prezes zarządzający Lecha Poznań

5,9 tys. obserwujących

Przeczytaj także

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi
Raporty i dane30 wrz 2026

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą

Łódzki rozdział nie skończył się wraz z transferem do Turynu. W 1983 roku Boniek stanął przeciwko Widzewowi w półfinale Pucharu Europy jako piłkarz Juventusu. Po latach wspominał ten dwumecz jako emocjonalnie trudny: po drugiej stronie byli niedawni koledzy, ale na boisku reprezentował już nowy klub. Do finału awansował Juventus.

W XXI wieku wrócił do Widzewa również organizacyjnie. Uczestniczył w przedsięwzięciu stowarzyszenia, które w 2004 roku przejęło prowadzenie zespołu. Później posiadał 12% akcji klubowej spółki. We wrześniu 2008 roku sprzedał ten pakiet Sylwestrowi Cackowi i zakończył ten etap zaangażowania właścicielskiego.

W jego publicznych wypowiedziach Widzew nadal zajmuje osobne miejsce. Gdy w lipcu 2026 roku zmarł Gapiński, Boniek przypomniał, jak wiele zawdzięczał mu na początku pobytu w Łodzi. Ten sam człowiek wraca w jego wspomnieniach z wywiadów sprzed lat i w osobistym pożegnaniu.

Reprezentacja Polski i trzy gole z Belgią

W reprezentacji zadebiutował w marcu 1976 roku. Dwa lata później pojechał na mundial w Argentynie, gdzie zdobył dwie bramki przeciwko Meksykowi. Był to pierwszy z jego trzech turniejów o mistrzostwo świata. Następne zagrał w Hiszpanii w 1982 roku i w Meksyku w 1986.

Najmocniej z jego nazwiskiem związał się mecz Polska–Belgia z 28 czerwca 1982 roku. Na Camp Nou strzelił wszystkie trzy gole w wygranym 3:0 spotkaniu. Wcześniej Polacy zaczęli mistrzostwa od bezbramkowych remisów z Włochami i Kamerunem, a przełamanie przyszło dopiero z Peru. Zwycięstwo 5:1 otworzyło im drogę do kolejnej fazy.

Boniek nie zagrał w półfinale przeciwko Włochom z powodu kartek. Polska przegrała 0:2, po czym pokonała Francję 3:2 w meczu o trzecie miejsce. W późniejszych rozmowach wracał do żalu związanego z nieobecnością w półfinale, ale sam udział w nim nie daje podstaw do dopisywania innego wyniku. Brąz pozostał największym sukcesem reprezentacyjnym jego kariery.

Opowiadając o Hiszpanii, zwraca uwagę również na przygotowania w warunkach stanu wojennego i na relacje wewnątrz drużyny. Znał znaczną część kadry z Widzewa, lecz reprezentacja łączyła już różne pokolenia. W rozmowie Polskiego Radia o mundialu 1982 wspomina zarówno zawodników, jak i pracę Piechniczka oraz przebieg spotkań, które złożyły się na medal.

Zbigniew Boniek: jak Polska zdobyła brąz na mundialu 1982

W 1986 roku Polska dotarła do 1/8 finału, w którym przegrała z Brazylią. Boniek zakończył występy w reprezentacji w 1988 roku. Jego bilans to 80 meczów i 24 bramki, ale role w drużynie się zmieniały: od zawodnika atakującego po piłkarza ustawianego głębiej, także w obronie.

Juventus, Platini i „Bello di notte”

Juventus porozumiał się w sprawie jego transferu jeszcze przed mundialem w Hiszpanii. Trzy bramki przeciwko Belgii potwierdziły klasę zawodnika, którego Włosi już wybrali. Latem 1982 roku do Turynu przybyli Boniek i Michel Platini. Trafili do zespołu Giovanniego Trapattoniego, w którym grali również włoscy mistrzowie świata.

Boniek łączył szybkość i grę bez piłki z umiejętnością rozstrzygania najważniejszych spotkań. W 1984 roku zdobył mistrzostwo Włoch i Puchar Zdobywców Pucharów, strzelając decydującego gola w finale z Porto. W styczniu 1985 roku zdobył obie bramki w zwycięskim meczu o Superpuchar Europy z Liverpoolem. Gianni Agnelli nazywał go „Bello di notte”, doceniając jego występy w wieczornych spotkaniach europejskich pucharów.

Z Trapattonim zachował bardzo dobrą relację. Wspominał go jako trenera, który poza wymaganiami sportowymi potrafił otoczyć zawodnika opieką. Znajomość z Platinim także przetrwała wspólną grę: obaj później znaleźli się po administracyjnej stronie futbolu.

Do wspólnych meczów wraca także w mediach społecznościowych. W 2021 roku przypomniał wyjazdowe zwycięstwo Juventusu nad Aston Villą z marca 1983 roku.

Najważniejsze trofeum Juventusu z tego okresu jest nierozerwalnie związane z tragedią. Przed finałem Pucharu Europy na Heysel 29 maja 1985 roku zginęło 39 osób. Mecz z Liverpoolem rozegrano mimo katastrofy. Juventus zwyciężył 1:0 po rzucie karnym wykorzystanym przez Platiniego, przyznanym po faulu na Bońku.

Boniek wielokrotnie opowiadał o wstrząsie, jaki przeżył po zobaczeniu telewizyjnych obrazów ofiar. Wspominał też decyzję podjętą z żoną, żeby przekazać premię rodzinom poszkodowanych. Wracając do tego wieczoru, mówił o śmierci kibiców i poczuciu, że sportowy wynik stracił znaczenie.

Roma i decyzja, żeby zostać we Włoszech

W 1985 roku przeniósł się do AS Romy. W ciągu trzech sezonów rozegrał dla niej 92 oficjalne spotkania i strzelił 23 gole. Zdobył z zespołem Puchar Włoch w 1986 roku, choć w końcowej części tych rozgrywek uczestniczył już w przygotowaniach reprezentacji do mundialu. Roma zajęła wówczas drugie miejsce w Serie A.

W Rzymie zmieniał się również sposób jego gry. U Svena-Görana Erikssona, a następnie Nilsa Liedholma występował głębiej niż w najbardziej rozpoznawalnych meczach reprezentacji, dochodząc do roli libero. Kończył karierę jako piłkarz, który organizuje grę również zza pleców pomocników.

Buty odwiesił w 1988 roku, mając 32 lata. Rodzina została w Rzymie. Początkowo ważna była edukacja dzieci, później miasto stało się stałym domem. W rozmowie opublikowanej przez Romę Boniek opisywał tę decyzję jako stopniowe zapuszczanie korzeni, a nie jednorazowy plan na całą resztę życia.

Trener we Włoszech i krótki epizod z kadrą

Po zakończeniu gry próbował pracy szkoleniowej. Prowadził Lecce, Bari, Sambenedettese i Avellino. Trenerska część jego kariery nie przyniosła sukcesów porównywalnych z tymi, które osiągał na boisku.

W 2002 roku został selekcjonerem reprezentacji Polski po Jerzym Engelu. Zrezygnował po zaledwie kilku miesiącach. W późniejszej rozmowie z Patrykiem Mirosławskim podkreślał, że zrezygnował z powodów pozasportowych, których nie chciał ujawniać. Do roli selekcjonera już nie wrócił, ale po latach jako prezes związku sam odpowiadał za wybór trenerów kadry.

Go&Goal, prawa telewizyjne i Tomasz Gollob

Drugą drogę zawodową zaczął przygotowywać jeszcze jako piłkarz. Interesowało go, kto płaci za reklamy przy boisku i jak zarabia się na transmisjach. Po zakończeniu kariery wszedł we Włoszech w działalność związaną z prawami sportowymi.

W Polsce razem z Robertem Kaczyńskim rozwijał firmę Go&Goal. Znajomość zacieśnili przy kampanii McDonald’s w latach 90. Podział pracy był praktyczny: Boniek korzystał z zagranicznych kontaktów i uczestniczył w negocjacjach, Kaczyński zajmował się codzienną działalnością firmy. Wspólnicy pracowali przy sponsoringu i prawach telewizyjnych, gdy polski sport dopiero uczył się sprzedawać je na większą skalę. Boniek opowiedział o tym szerzej w rozmowie o swojej karierze po zakończeniu gry.

Go&Goal pojawiło się także w żużlu. Boniek pomagał Tomaszowi Gollobowi w pozyskiwaniu wsparcia i kontaktach z włoskimi dostawcami sprzętu. Współpraca obejmowała szukanie pieniędzy potrzebnych do rywalizacji na światowym poziomie; w otoczeniu zawodnika pojawiały się m.in. Lech Premium i Kerakoll.

Ta relacja miała też osobisty wymiar. Boniek znał bydgoski żużel od dzieciństwa i towarzyszył Gollobowi w czasach, gdy polski zawodnik przebijał się do czołówki Grand Prix. Po latach nadal mówił o jego znaczeniu dla następnych pokoleń. Oceniając karierę Golloba, podkreślał różnicę między samym talentem a możliwościami sprzętowymi i finansowymi.

Z okazji 50. urodzin Golloba opublikował życzenia dla przyjaciela, dołączając nagranie jednego z jego biegów.

Prezes PZPN: od zaplecza marketingowego do dwóch kadencji

Do zarządu piłkarskiego związku Boniek wszedł, zanim został jego prezesem. W latach 1999–2002 był wiceprezesem PZPN odpowiedzialnym za marketing. Praca przy umowach, sponsorach i prawach telewizyjnych dawała mu doświadczenie inne niż to wyniesione z szatni.

Wybory na prezesa wygrał 26 października 2012 roku. Kierował PZPN do 18 sierpnia 2021 roku, przez dwie kadencje. W początkowych wywiadach przedstawiał związek jako organizację wymagającą wyraźnego podziału odpowiedzialności. Sekretarzem generalnym został Maciej Sawicki, a Boniek deklarował, że chce pozostawiać pracownikom prowadzenie ich obszarów, zamiast osobiście zatwierdzać każdą sprawę.

Ważną częścią zmian było bezpośrednie komunikowanie się z kibicami. Rozwijał się serwis i projekt medialny Łączy Nas Piłka, a reprezentacja stawała się dostępna także poprzez materiały z treningów, zgrupowań i szatni.

Za jego kadencji PZPN uruchomił Pro Junior System, funkcjonujący od sezonu 2016/2017. Kluby otrzymywały środki za korzystanie z młodych zawodników i wychowanków, według punktów naliczanych za ich występy. Program miał zachęcać do dawania im czasu na boisku. Od 2019 roku działał również program certyfikacji szkółek, porządkujący wymagania dotyczące szkolenia dzieci, kadry i warunków treningu.

Polska organizowała w tym okresie młodzieżowe mistrzostwa Europy U21 w 2017 roku i mistrzostwa świata U20 w 2019 roku. W Warszawie w 2015 roku, a w Gdańsku w 2021 roku odbyły się finały Ligi Europy. Są to przedsięwzięcia federacji, miast i organizatorów, w których prezes reprezentował związek na poziomie krajowym i międzynarodowym.

W marcu 2020 roku, gdy pandemia zatrzymała rozgrywki, PZPN ogłosił pakiet wsparcia o wartości 116 mln zł. Pakiet obejmował różne formy pomocy dla klubów i rozgrywek. Boniek podkreślał wtedy znaczenie zgromadzonych rezerw, a negocjowanie wynagrodzeń zawodników pozostawiał władzom klubów.

Nawałka, Brzęczek i Sousa: decyzje o reprezentacji

Najbardziej udanym wyborem selekcjonera za prezesury Bońka okazał się Adam Nawałka, powołany jesienią 2013 roku. Poprowadził Polskę do pierwszego zwycięstwa nad Niemcami w 2014 roku i ćwierćfinału Euro 2016. Kadra awansowała też na mundial w Rosji, ale w 2018 roku odpadła już w fazie grupowej.

Po turnieju Boniek i Nawałka rozmawiali o dalszej współpracy. Prezes publicznie mówił, że początkowo brał pod uwagę jej przedłużenie; ostatecznie trener zakończył pracę z reprezentacją. Jego następcą został Jerzy Brzęczek.

Brzęczek wywalczył awans na Euro 2020, przesunięte z powodu pandemii na następny rok. Mimo tego w styczniu 2021 roku Boniek zdecydował o jego zwolnieniu i zatrudnieniu Paulo Sousy. Zmiana nastąpiła kilka miesięcy przed turniejem. Polska zakończyła mistrzostwa z jednym punktem, na ostatnim miejscu w grupie. Ten wynik stał się istotną częścią oceny ostatnich miesięcy prezesury Bońka.

Po odejściu z funkcji wracał do tych wyborów w długich rozmowach, m.in. z Krzysztofem Stanowskim. Wyjaśniał własne motywy i bronił podejmowanych decyzji. Rozmowa pozwala prześledzić jego argumentację już po zakończeniu dwóch kadencji, bez sprowadzania dziewięciu lat pracy do jednego turnieju.

ZBIGNIEW BONIEK I KRZYSZTOF STANOWSKI - HEJT PARK - PRZEJDŹMY NA TY 226

UEFA i działalność po prezesurze

W 2017 roku Boniek został wybrany do Komitetu Wykonawczego UEFA, a w 2021 roku objął funkcję wiceprezydenta europejskiej federacji. Pełnił ją do 2025 roku. W europejskiej federacji pracował więc zarówno podczas prezesury w PZPN, jak i po jej zakończeniu.

Od sierpnia 2021 roku jest honorowym prezesem PZPN. Pozostał też częstym uczestnikiem debat o polskiej i włoskiej piłce. Na X, gdzie prowadzi konto @BoniekZibi, komentuje mecze, decyzje działaczy i wydarzenia w klubach. Obok polemik publikuje wspomnienia o dawnych kolegach, przypomina mecze i reaguje na sprawy Widzewa.

Do publicznej historii jego prezesury należy również postępowanie dotyczące umowy sponsorskiej PZPN. W styczniu 2025 roku prokuratura poinformowała o oskarżeniu Bońka o wyrządzenie związkowi szkody poprzez zapłatę pośrednikowi za, według oskarżenia, fikcyjne negocjacje sponsorskie. Boniek zaprzeczył zarzutom i twierdził, że PZPN na współpracy zarobił. Relacja PAP przedstawia zarzuty i jego odpowiedź; wniesienie aktu oskarżenia nie jest rozstrzygnięciem o winie.

Rzym, rodzina, golf i wyścigi kłusaków

Z żoną Wiesławą zna się od czasów szkolnych. Mają troje dzieci. Rodzinne życie układało się między Polską a Włochami, przy czym Rzym pozostał domem po zakończeniu kariery w Romie. Boniek opowiadał, że sport nie wypełnia wszystkich domowych rozmów, a wiele jego prywatnych znajomości pochodzi spoza futbolu.

Do golfa rodzinę wprowadził syn Tomasz. W rozmowie z magazynem „Prestiż” Wiesława Boniek wspominała, że kolejne osoby stopniowo dołączały do gry. Sam Boniek podchodził do niej z typową dla siebie potrzebą rywalizacji. Wcześniej golfu nie rozumiał nawet wtedy, gdy interesował się nim Platini.

Jeszcze dłużej zajmują go konie. Pierwsze wspomnienia wiąże z dziadkiem i pobytami w Nakle, a zarobki z włoskiej piłki pozwoliły mu później rozwinąć tę pasję. Interesuje się hodowlą i wyścigami kłusaków, w których koń ciągnie niewielki dwukołowy wózek. Zdobył uprawnienia do amatorskich startów i sam brał udział w gonitwach. Przygotowanie konia do wyścigu opisuje jako zajęcie wymagające cierpliwego obserwowania jego rozwoju.

Piłkarskie wspomnienia zebrał z Januszem Basałajem w książce „Mecze mojego życia”, wydanej w 2020 roku. Wraca w niej do spotkań z czasów Zawiszy, Widzewa, Juventusu, Romy i reprezentacji, także do zdarzeń spoza boiska. To jedna z form, w których sam opowiada historię kariery rozpoczętej w Bydgoszczy.

Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek
@BoniekZibi
·Follow

Widzew poniósł dużą stratę. Odszedł na zawsze jeden z największych i najbardziej związanych z klubem zawodnik, trener, działacz - Tadeusz Gapiński. To On najbardziej mi pomógł w zaaklimatyzowaniu się w widzewskiej rzeczywistości. R.I.P Tadziu❤️😭❤️

7:34 AM · Jul 30, 2026
938
Reply
Read 27 replies
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek
@BoniekZibi
·Follow

Pamietam doskonale, oni Mistrzem Europy, co za klimat na trybunach @mati_swiecicki 👍 Aston Villa v Juventus 1-2 (02.03.1983) Andata, Quarti Coppa dei Campion... youtu.be/QSlTkb1oUxw przez @YouTube Ps. Pierwsze zwycięstwo włoskiej drużyny w Anglii😜

8:44 PM · Nov 13, 2021
115
Reply
Read 11 replies
Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek
@BoniekZibi
·Follow

Mistrz Tomek Gollob ma dzisiaj 50 lat🍾❤️ Najlepszego Przyjacielu.. Słowa są niepotrzebne, walczymy👍🙏 i pamiętamy. A tutaj tylko małe przypomnienie co potrafiłeś 👏👏🏍🏍 Grudziądz - Gorzów: Bieg 11 youtu.be/5sqTA1KpX6c przez @YouTube

6:04 AM · Apr 11, 2021
643
Reply
Read 12 replies