Wywiad ze sportowcem. Jak się przygotować, o co pytać i jak go spisać?
Pierwszy wywiad ze sportowcem to dla większości początkujących dziennikarzy moment, w którym stres miesza się z ekscytacją. Dobra rozmowa rzadko jest jednak kwestią szczęścia. Zależy od tego, ile wiesz o rozmówcy, jak ułożysz pytania i czy potrafisz słuchać. Poniżej opisujemy, jak przygotować się do wywiadu, jak go poprowadzić i co zrobić z nagraniem, zanim tekst trafi do czytelników.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
Jak umówić się na wywiad i dlaczego rozmowa na żywo daje najwięcej.
Jak zrobić research i ułożyć pytania, żeby nie powtarzać innych dziennikarzy.
Jakich pytań unikać i jak rozmawiać ze sportowcem, który mówi niewiele.
Jak zabezpieczyć nagranie i spisać rozmowę tak, żeby dobrze się ją czytało.
Najpierw zdobądź rozmówcę
Wywiad można przeprowadzić przez telefon, mailowo, na komunikatorze albo podczas wideorozmowy. Najwięcej daje jednak spotkanie twarzą w twarz. Widzisz wtedy reakcje rozmówcy, możesz dopytać w odpowiednim momencie, a rozmowa łatwiej zamienia się w opowieść. Odpowiedzi mailowe są poprawne, ale zwykle wygładzone i pozbawione anegdot.
Zgodę na rozmowę też łatwiej dostać osobiście. Nieznanemu dziennikarzowi łatwo odmówić w wiadomości na Instagramie, trudniej, gdy stoi obok po treningu albo w strefie wywiadów po meczu. Krótka rozmowa przy takiej okazji często otwiera drogę do dłuższego wywiadu za kilka tygodni. Pamiętaj też, że w większych klubach na rozmowę z zawodnikiem musi zgodzić się biuro prasowe, więc warto znać rzecznika, zanim zaczniesz dzwonić do piłkarzy.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.
Czasem drzwi otwiera ktoś z otoczenia sportowca. Przed Euro 2012 dziennikarz jednego z mniej popularnych magazynów starał się o rozmowę z Jakubem Błaszczykowskim, wtedy kapitanem reprezentacji i jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy w kraju. Udało się dzięki dobrej relacji z Jerzym Brzęczkiem, wujkiem i menedżerem zawodnika. Wywiad odbył się przez telefon, gdy obaj jechali razem samochodem.
Research, czyli o co nie pytać
Bez dobrego przygotowania nie zrobisz ciekawej rozmowy. Przeczytaj wcześniejsze wywiady, których udzielił twój rozmówca, przejrzyj jego statystyki i ostatnie wypowiedzi w mediach. Dzięki temu dowiesz się nie tylko, o co pytać, ale przede wszystkim, o co nie pytać. Sportowiec, który po raz dwudziesty słyszy pytanie o swój debiut w lidze, odpowie z pamięci i bez zaangażowania.
Ustal temat rozmowy. Może nim być przygotowanie do konkretnej imprezy, cała kariera albo życie poza sportem. Wywiad o wszystkim zwykle kończy się wywiadem o niczym. Jasny temat pomaga też w rozmowie z biurem prasowym, które chętniej zgodzi się na spotkanie, gdy wie, czego ma się spodziewać.
Pytania ułóż w logiczne ciągi, ale niekoniecznie chronologicznie. W rozmowie o karierze lepiej zacząć od tego, czy jako dziecko marzył o igrzyskach, niż od nazwy pierwszego klubu. Przygotuj więcej pytań, niż zdążysz zadać, i zaznacz te, bez których tekst się nie obroni.
Umów spotkanie i zadbaj o sprzęt
Zaproponowanie miejsca spotkania to twoje zadanie. Najczęściej będzie to klub albo obiekt sportowy. Jeśli umawiacie się w mieście, miej w zanadrzu kilka spokojnych kawiarni. Głośna sala pełna ludzi utrudni koncentrację tobie i rozmówcy, a nagranie będzie trudne do odsłuchania.
Bądź punktualny, a jeśli się spóźnisz, uprzedź o tym wcześniej. Od sportowców nie oczekuj tego samego. Zdarza im się spóźniać, przekładać spotkania i nie odbierać telefonu, więc zaplanuj sobie zapas czasu.
Nagrywaj rozmowę na dwa urządzenia, na przykład na telefon i dyktafon. Rozładowana bateria albo przepełniona pamięć potrafią zniszczyć godzinę dobrego materiału. Sprawdź sprzęt przed spotkaniem, a nie przy stoliku.
Jak zadawać pytania
Zanim włączysz nagrywanie, porozmawiaj chwilę o czymś neutralnym, na przykład o wczorajszym meczu innej drużyny. Rozmówca się rozluźni, a ty sprawdzisz, w jakim jest nastroju. Trudne pytania zostaw na później. Robert Kubica może zamknąć się w sobie, jeśli rozmowę otworzysz pytaniem o rajdowy wypadek z 2011 roku. To samo pytanie zadane po kwadransie rozmowy ma znacznie większą szansę na szczerą odpowiedź.
Unikaj pytań zamkniętych. Na pytanie „Czy chciał pan wygrać?” usłyszysz „tak” i nic więcej. Zamiast pytać działacza, czy jest za mundialem z 48 drużynami, zapytaj, co myśli o grze w takim formacie. Nie zaczynaj też od zdań twierdzących w rodzaju „Byliście lepszą drużyną”. Rozmówca nie wie wtedy, czy ma się zgodzić, czy coś wyjaśnić.
Zadawaj jedno pytanie naraz. Gdy w jednym zdaniu pytasz o powołanie do kadry, relacje z kolegami i stan zdrowia, rozmówca odpowie ogólnikiem na wszystko albo zapamięta tylko ostatni wątek. Krótkie pytanie daje mu czas na zastanowienie się.
Gdy rozmówca mówi niewiele
Nie każdy sportowiec lubi opowiadać. W takiej sytuacji pytaj o szczegóły: najlepszy mecz w karierze, dlaczego właśnie ten, czy często do niego wraca. Krótkie, konkretne odpowiedzi po spisaniu potrafią złożyć się w ciekawy tekst.
Słuchaj uważnie zamiast w myślach powtarzać kolejne zaplanowane pytanie. Najciekawsze fragmenty wywiadów biorą się zwykle z dopytania o coś, co rozmówca rzucił mimochodem. Jeśli rozmowa sama skręca w dobrym kierunku, pozwól jej na to, nawet kosztem połowy przygotowanych pytań. Obserwuj też mowę ciała, bo podpowie ci, które tematy budzą emocje.
Rozmówca ma prawo nie odpowiedzieć na pytanie. Uszanuj to i nie opieraj całej koncepcji wywiadu na jednym wątku, bo jeśli sportowiec go zamknie, zostaniesz z niczym. Ty z kolei możesz grzecznie przerwać, gdy rozmowa odpływa daleko od tematu.
Nie musisz też za wszelką cenę przechodzić z rozmówcą na „ty”. Bliska relacja przynosi więcej anegdot, ale dystans ułatwia zadawanie niewygodnych pytań.
Spisanie wywiadu
Przepisywanie nagrania to najmniej przyjemna część pracy, ale od niej zależy, czy ktokolwiek przeczyta całość. Programy do automatycznej transkrypcji oszczędzają godziny, tylko nie ufaj im bezkrytycznie. Często mylą nazwiska, nazwy klubów, liczby, a czasem nawet przeczenia. Każdy ważny fragment sprawdź z nagraniem.
Tekst wywiadu nie musi odtwarzać przebiegu rozmowy minuta po minucie. Możesz przestawiać fragmenty, ale nigdy tak, żeby zmienić sens wypowiedzi. Zweryfikuj też fakty, które padły w rozmowie. Sportowcy często mylą się co do dat, wyników i minut, w których padły bramki, a błąd w tekście pójdzie na twoje konto.
Największy wpływ na to, czy czytelnik w ogóle zacznie czytać, mają tytuł i lead. Na końcu przeczytaj gotowy tekst na głos. Od razu usłyszysz miejsca, w których rozmowa traci rytm.
Autoryzacja i podziękowanie
Jeśli rozmówca chce autoryzować wywiad, ustalcie to na piśmie, najlepiej mailowo, razem z terminem odpowiedzi. Unikniesz w ten sposób sporu o to, czy tekst został zaakceptowany. Więcej o zasadach autoryzacji piszemy w artykule Autoryzacja bez tajemnic.
Po publikacji wyślij rozmówcy link i podziękuj za rozmowę. To drobiazg, który sprawia, że następnym razem sportowiec albo jego rzecznik chętniej odbierze od ciebie telefon.
Komentarz redakcji
Z wywiadami jest trochę jak z meczem: wynik w dużej mierze rozstrzyga się przed pierwszym gwizdkiem. Początkujący dziennikarze najczęściej przegrywają nie przez trudnego rozmówcę, tylko przez pytania, które ten słyszał już wiele razy. Dlatego godzina czytania starych wywiadów jest warta więcej niż kolejna lista „ciekawych pytań”. Druga rzecz, o której warto pamiętać, to relacje. Wywiad z rozpoznawalnym zawodnikiem rzadko jest pierwszą rozmową z nim, częściej efektem kilku krótkich wymian po treningach i dobrej znajomości z biurem prasowym. Na początek wybierz rozmówcę z ligi regionalnej albo młodego zawodnika z akademii. Taki sportowiec chętniej poświęci ci czas, a ty spokojnie przećwiczysz całą drogę, od umówienia spotkania po autoryzację. Jeśli dopiero zaczynasz, zajrzyj też do naszego poradnika Jak zostać dziennikarzem sportowym?