Wojciech Stępniewski
Prezes Ekstraligi Żużlowej
Wojciech Stępniewski poznał żużel z dwóch stron: najpierw kierował klubem walczącym o mistrzostwo Polski, później stanął na czele spółki prowadzącej ligę. Od listopada 2012 roku jest prezesem Ekstraligi Żużlowej. W jego pracy sport spotyka się z umowami telewizyjnymi, regulaminami, licencjami i pytaniem, jak dzielić pieniądze, żeby rozwijały całą dyscyplinę.
Data i miejsce urodzenia: 7 stycznia 1980, Gorzów Wielkopolski
Funkcja: prezes Ekstraligi Żużlowej
Wcześniej: prezes KS Toruń Unibax
Rodzinna pasja i doświadczenie w biznesie
Żużlem zainteresował się dzięki rodzinie. Według oficjalnego profilu ligowego pierwszy mecz, Stal Gorzów z Falubazem Zielona Góra, zobaczył jako dwulatek. Zawodowo nie poszedł jednak drogą żużlowca. Ukończył Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, a jego wykształcenie obejmuje politologię i prawo handlowe.
Zanim zaczął kierować ligą, pracował w biznesie. W Centernet przeszedł od działu handlowego przez stanowisko dyrektora do prezesa zarządu. Zarządzał również spółką Navicar. Do sportu wnosił więc doświadczenie organizacyjne i handlowe, zdobywane poza stadionem.
Unibax Toruń: odpowiedzialność za jeden klub
W latach 2006–2012 stał na czele toruńskiego klubu. Był to okres, w którym drużyna regularnie walczyła o medale: zdobyła mistrzostwo Polski, dwa srebra i brąz. Prezes odpowiadał za organizację pracy wokół zespołu, budżet oraz warunki umożliwiające sportową rywalizację.
Już we wczesnych wywiadach z tego okresu wracał do szkolenia młodzieży i sprawdzania, czy inwestycje w juniorów przynoszą efekty. Z perspektywy klubu najważniejsze były skład, punkty i najbliższy sezon. Przejście do ligi wymagało zmiany spojrzenia: decyzja korzystna dla Torunia nie musiała służyć wszystkim uczestnikom rozgrywek.
Od klubu do prowadzenia ligi
1 listopada 2012 roku Stępniewski objął prezesurę Ekstraligi Żużlowej. Nie tworzył ligi zawodowej od zera. Przejmował przedsięwzięcie rozwijane wcześniej przez kluby, Polski Związek Motorowy i poprzednie władze spółki. Jego zadaniem było dalsze wzmacnianie organizacji oraz wartości rozgrywek dla kibiców, sponsorów i nadawców.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



