pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Działacze sportowi·10,7 tys.
Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Były sędzia i honorowy prezes PZPN

Michał Listkiewicz doszedł do finału mistrzostw świata z sędziowską chorągiewką, a dziewięć lat później stanął na czele PZPN. Jego prezesura przyniosła powrót reprezentacji na wielkie turnieje i przyznanie Polsce oraz Ukrainie EURO 2012. Przypadła też na ujawnienie rozległej korupcji w krajowym futbolu. Sam po latach przyznawał, że jako sędzia radził sobie lepiej niż jako prezes.

Data i miejsce urodzenia: 20 maja 1953, Warszawa
Najważniejsze role: sędzia liniowy finału mundialu 1990, prezes PZPN w latach 1999–2008
Obecnie: honorowy prezes PZPN i Polskiego Związku Teqball

Węgierski, dziennikarstwo i kurs sędziowski

Do zawodowej piłki wszedł inną drogą niż były reprezentant czy właściciel klubu. Studiował filologię węgierską na Uniwersytecie Warszawskim, pracował jako dziennikarz „Sportu” i „Sztandaru Młodych”. Znajomość języków później pomagała mu w międzynarodowym środowisku sędziów i działaczy.

Sędziowanie rozpoczął w 1973 roku. W rozmowach wspomina, że na kurs trafił niemal przypadkiem. Nie miał za sobą wielkiej kariery zawodniczej, którą chciałby przedłużyć w nowej roli. Musiał nauczyć się innego sposobu patrzenia na mecz: obserwowania nie tylko piłki, lecz także zachowań graczy, ustawienia i reakcji na własne decyzje.

W 1986 roku został arbitrem międzynarodowym FIFA. Dwa lata później pracował podczas mistrzostw Europy i igrzysk olimpijskich w Seulu. Następne przystanki stanowiły mundiale we Włoszech w 1990 roku i w Stanach Zjednoczonych w 1994. Karierę na boisku zakończył w 1996 roku.

Finał mundialu 1990: niespodziewana nominacja

8 lipca 1990 roku w Rzymie był sędzią liniowym finału RFN–Argentyna. Mecz prowadził Edgardo Codesal, a Niemcy wygrali 1:0. Listkiewicz został pierwszym polskim arbitrem uczestniczącym w finale piłkarskich mistrzostw świata.

Nie spodziewał się takiej nominacji. Wcześniej pracował już w półfinale Włochy–Argentyna, więc zakładał, że turniej się dla niego skończył. W wywiadzie dla PZPN opowiadał, że wiadomość zastała go przy hotelowym basenie. Sprzęt meczowy miał jeszcze niewyprany, bo zamierzał zająć się nim dopiero w domu. Koszulkę przygotowywał w pośpiechu, używając hotelowego szamponu.

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Inne profile

Jacek Bednarz

Jacek Bednarz

Prezes zarządu KGHM Zagłębia Lubin

868 obserwujących

J

Jakub Dębiec

Prezes Pogoni Grodzisk Mazowiecki

Jakub Kwiatkowski

Jakub Kwiatkowski

Dyrektor TVP Sport

100,3 tys. obserwujących

Jarosław Królewski

Jarosław Królewski

Prezes zarządu i większościowy akcjonariusz Wisły Kraków

191,2 tys. obserwujących

Jarosław Pieprzyca

Jarosław Pieprzyca

Prezes spółki Niepołomicki Sport (Puszcza)

383 obserwujących

Karol Klimczak

Karol Klimczak

Prezes zarządzający Lecha Poznań

5,9 tys. obserwujących

Tamten mundial pokazał mu wartość specjalizacji. Początkowo żałował, że nie dostaje spotkań jako sędzia główny. Ostatecznie osiem meczów przy linii, w tym półfinał i finał, stało się największym osiągnięciem jego kariery. Szczegóły tej drogi opisuje w rozmowie o mundialu we Włoszech.

O wyborze obsad, presji i życiu arbitrów podczas wielkich turniejów opowiada również w poniższym wywiadzie.

#1 Michał Listkiewicz. Jak wygląda "emerytura" prezesa PZPN?

Jak został prezesem PZPN

Pracę w federacji rozpoczął jeszcze w czasie kariery sędziowskiej. Był rzecznikiem prasowym, zajmował się sprawami międzynarodowymi, a następnie pełnił funkcje zastępcy sekretarza generalnego i sekretarza generalnego. Dzięki temu przed objęciem prezesury znał codzienną pracę biura oraz relacje PZPN z zagranicą.

28 czerwca 1999 roku zastąpił Mariana Dziurowicza na stanowisku prezesa. Kierował związkiem do 30 października 2008 roku, kiedy wybrano Grzegorza Latę. Był to okres dużych zmian w polskiej piłce: rosło znaczenie praw telewizyjnych, kluby próbowały działać na bardziej profesjonalnych zasadach, a federacja mierzyła się z coraz większą presją społeczną i polityczną.

Reprezentacja Jerzego Engela awansowała na mundial 2002, kończąc szesnaście lat nieobecności Polski na mistrzostwach świata. Drużyna Pawła Janasa zakwalifikowała się na turniej w 2006 roku, a kadra Leo Beenhakkera wywalczyła pierwszy w historii udział w mistrzostwach Europy w 2008 roku. Wyniki turniejów finałowych były rozczarowujące, ale same awanse wyznaczały różnicę wobec poprzedniej dekady.

EURO 2012: sukces wspólnej kandydatury

18 kwietnia 2007 roku UEFA przyznała Polsce i Ukrainie organizację EURO 2012. Listkiewicz reprezentował PZPN jako prezes i był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy zwycięskiej kandydatury. Nie przygotował jej jednak sam: polską ofertą od strony organizacyjnej kierował Adam Olkowicz, a projekt powstał we współpracy z partnerami ukraińskimi.

Po decyzji Listkiewicz i Olkowicz weszli do krajowego komitetu organizacyjnego. Zadania rozdzielano pomiędzy federację a administrację państwową, odpowiedzialną między innymi za infrastrukturę. W późniejszych wspomnieniach Listkiewicz mocno podkreślał wkład Ukrainy. Przyznanie turnieju pozostało najważniejszym międzynarodowym sukcesem organizacyjnym jego prezesury.

Afera korupcyjna i spóźniona reakcja związku

Najcięższym obciążeniem tamtych lat była korupcja ujawniana w polskich rozgrywkach od połowy pierwszej dekady XXI wieku. Kolejne zatrzymania pokazywały, że problem nie ograniczał się do pojedynczych arbitrów czy jednego klubu. PZPN krytykowano za niedoszacowanie skali zjawiska i zbyt wolną reakcję.

Listkiewicz po latach nie bronił wszystkich swoich decyzji. W „Futbolowni” mówił, że dziś zareagowałby wcześniej i bardziej zdecydowanie. W innych rozmowach oceniał, że w roli prezesa zabrakło mu części umiejętności potrzebnych do zarządzania tak głębokim kryzysem.

Czy MICHAŁ LISTKIEWICZ jest GROUNDHOPPEREM? #87

Osobną sprawą było postępowanie dotyczące pieniędzy z praw telewizyjnych należnych Widzewowi i ich przekazania do spółki J.A.G. Sportmarketing. Listkiewicz został w nim oskarżony, ale nie był to zarzut osobistego ustawiania meczów. W styczniu 2018 roku sąd uniewinnił oskarżonych, a 27 grudnia 2018 roku sąd odwoławczy utrzymał wyrok. Uniewinnienie stało się prawomocne.

Praca z czeskimi sędziami i początki VAR

Po odejściu z prezesury pozostał w międzynarodowym futbolu. W lipcu 2016 roku objął kierowanie komisją sędziowską czeskiej federacji FAČR. Pracował tam do 2018 roku, a jednym z głównych zadań była odbudowa zaufania do arbitrów.

Chciał bardziej przejrzystego oceniania ich pracy. Zapowiadał publiczne informowanie o błędach i konsekwencjach dla obsad. Wprowadzał też praktykę znaną z Polski: sędzia miał po meczu przygotować krótką samoocenę, zamiast jedynie czekać na opinię obserwatora.

Jego kadencja przypadła na wdrażanie wideoweryfikacji. Początkowo VAR traktowano jako eksperyment wymagający sprawdzenia, później potrzebne było szkolenie kolejnych sędziów i rozszerzanie liczby obsługiwanych spotkań. Listkiewicz zwracał uwagę, że nawet najlepsza technologia nie rozwiąże problemu zbyt małej grupy dobrze przygotowanych arbitrów.

Pożegnanie z delegacjami, ale nie ze sportem

W kwietniu 2023 roku zakończył pracę delegata UEFA i komisarza FIFA. Jako ostatnie spotkanie wskazał mecz Sevilli z Manchesterem United. W pożegnalnym wpisie podsumował 28 lat tej działalności, setki stadionów i podróże po świecie.

Rozwijał też inną dyscyplinę. W latach 2019–2023 był prezesem Polskiego Związku Teqball, który współtworzył. Sport łączący technikę piłkarską z grą przy zakrzywionym stole dawał mu możliwość budowania organizacji od początku. Dziś PZTEQ wymienia go jako prezesa honorowego. W czasie kierowania związkiem uczestniczył również w rozmowach o rozwoju teqvoly, wykorzystującego elementy siatkówki.

W 2023 roku wrócił do zadań w PZPN jako przewodniczący komisji do spraw zagranicznych. 30 czerwca 2025 roku otrzymał tytuł honorowego prezesa federacji. Nie oznacza on powrotu do zarządzania związkiem, lecz wyróżnienie za wieloletnią działalność.

W dłuższych rozmowach Listkiewicz wraca także do tego, jak przygotować się do życia po zakończeniu kariery i sprawowania ważnej funkcji. Opowiada o potrzebie zajęcia, kontaktu z ludźmi i dystansu do dawnego stanowiska. W jego przypadku po prezesurze przyszły kolejne konkretne zadania: ocena sędziów, praca przy meczach i rozwój młodej federacji.

Sędzia piłkarski bez filtrów – życie, wyzwania, prawda - Michał Listkiewicz

Przeczytaj także

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi
Raporty i dane30 wrz 2026

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą

Michał Listkiewicz
Michał Listkiewicz
@MichaListkiewi2
·Follow
Replying to @zawodsedzia

To mój ostatni mecz w roli Delegata UEFA i Komisarza FIFA. 28 lat, setki stadionów, lotnisk, hoteli, tysiące wspaniałych ludzi poznanych, wielu przyjaciół na całe życie. Cóż, peselu nie oszukam, czas na nowe wyzwania( książka?). Następcom życzę jednego: ENJOY😃

Image
Image
Image
1:44 PM · Apr 20, 2023
791
Reply
Read 67 replies