Martyna Nowak
Psycholog sportu · Dynasplint
Wykształcenie: doktorat z psychologii (Uniwersytet SWPS, 2015)
Miejsce pracy: Centrum Medyczne Dynasplint w Poznaniu
Dyscypliny sportowe: wioślarstwo, jeździectwo, tenis
Martyna Nowak to psycholog sportu pracująca w Poznaniu.
Na igrzyska olimpijskie jeździła trzy razy w sztabie reprezentacji Polski. Marzyła o nich od dziecka, ale pojechała tam nie jako zawodniczka, tylko jako psycholożka. Po Tokio wróciła do jeździectwa, startuje w regionalnych zawodach i pracuje z jeźdźcami.
Na igrzyska przez psychologię
O igrzyskach marzyła jako trzynastolatka. W rozmowie z TVP Sport wspominała, że spełniła to marzenie dwadzieścia lat później, już jako psycholożka. Sportowców przyjmuje indywidualnie od 2007 roku, a w 2008 otrzymała nominację psychologa sportu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W 2015 roku uzyskała stopień doktora w dyscyplinie psychologia. Uniwersytet SWPS wymienił ją wśród nowych doktorów psychologii na uroczystości w kwietniu 2016 roku.
Była psycholożką reprezentacji Polski podczas igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 roku i zimowych igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku. W Tokio, na igrzyskach rozegranych w 2021 roku, była w sztabie wioślarzy.
Rozmowa zaczyna się także przy wspólnym stole
Na igrzyskach część jej pracy odbywała się poza gabinetem. W wywiadzie dla TVP Sport z 2019 roku opowiadała o czasie spędzanym w stołówce wioski olimpijskiej, wspólnych spacerach i codziennych rozmowach. Tak poznawała zawodników i oswajała ich z myślą o rozmowie z psychologiem, nie narzucając się.
Zaufanie wiązała z poufnością. Wyjaśniała, że zakres informacji przekazywanych trenerowi ustala wspólnie ze sportowcem. Gdy potrzebna jest rozmowa ze szkoleniowcem, organizuje spotkanie, w którym uczestniczy również zawodnik i zachowuje kontrolę nad tym, co zostaje ujawnione.
Przykład dłuższej współpracy opisała wioślarka Weronika Deresz. W rozmowie ze Sport.pl w czerwcu 2019 roku wspominała, że poznała Nowak jeszcze przed igrzyskami w Rio, podczas wizyt psychologów na zgrupowaniach. Później spotykały się, gdy zawodniczka wracała do sprawności i rozważała wznowienie treningów. Deresz wymieniła te rozmowy wśród pomocy, którą wtedy dostała.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



