pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Działacze sportowi·8,9 tys.
Marek Koźmiński

Marek Koźmiński

Były wiceprezes PZPN i reprezentant Polski

Marek Koźmiński zna zawodowy futbol z boiska, gabinetu właściciela klubu i władz związku. Zdobył olimpijskie srebro w Barcelonie, przez lata grał we Włoszech, a po karierze został większościowym udziałowcem Górnika Zabrze i wiceprezesem PZPN. Równolegle rozwijał biznes nieruchomościowy. Gdy dziś ocenia decyzje klubów, zwykle łączy dwie perspektywy: byłego zawodnika, który zna szatnię, i inwestora, który musi policzyć koszty.

Data i miejsce urodzenia: 7 lutego 1971, Kraków
Kariera sportowa: 45 występów i jeden gol w reprezentacji Polski, srebro olimpijskie w 1992 roku
Po karierze: przedsiębiorca, były wiceprezes PZPN

Hutnik Kraków i droga do Barcelony

Jest wychowankiem Hutnika. Jak wspominał, wybór klubu wynikał także z przeprowadzki rodziny do Nowej Huty: na tamtejsze boisko miał po prostu najbliżej. Wcześniej lubił koszykówkę, ale do regularnego treningu trafił z kolegami już jako młody piłkarz.

Wśród ludzi ważnych dla swojego rozwoju wymienia Władysława Łacha, który wprowadzał go do pierwszej drużyny, oraz Janusza Wójcika, selekcjonera reprezentacji olimpijskiej. Nie przedstawia siebie jako dziecka, któremu od początku przepowiadano wielką karierę. Podkreśla pracę, warunki fizyczne i stopniowe zdobywanie pozycji.

Igrzyska w Barcelonie w 1992 roku otworzyły mu drogę do zagranicznego futbolu. Polska dotarła do finału i po porażce 2:3 z Hiszpanią zdobyła srebrny medal. Dla Koźmińskiego turniej był jednocześnie początkiem włoskiego etapu: kontrakt z Udinese, jak sam opowiadał, podpisywał na plaży podczas igrzysk.

Udinese i Brescia: zawodowy futbol w innej skali

Do Włoch wyjechał w 1992 roku. Pierwszy kontrakt oznaczał wielką zmianę sportową i finansową. Początkowo został wypożyczony, a następnie wykupiony z Hutnika. Grał jako lewy obrońca lub pomocnik, dzięki czemu jego rola zależała również od systemu wybieranego przez trenera.

W Udinese spędził pięć lat. Po latach żałował decyzji o odejściu do Brescii w 1997 roku. W rozmowie z „Super Expressem” wyjaśniał, że po długiej kontuzji brakowało mu cierpliwości, kiedy Alberto Zaccheroni nie dawał mu jeszcze oczekiwanej liczby występów. Wybrał zmianę, a Udinese wkrótce zrobiło kolejny krok sportowy.

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Inne profile

Jacek Bednarz

Jacek Bednarz

Prezes zarządu KGHM Zagłębia Lubin

868 obserwujących

J

Jakub Dębiec

Prezes Pogoni Grodzisk Mazowiecki

Jakub Kwiatkowski

Jakub Kwiatkowski

Dyrektor TVP Sport

100,3 tys. obserwujących

Jarosław Królewski

Jarosław Królewski

Prezes zarządu i większościowy akcjonariusz Wisły Kraków

To jego własna ocena niewykorzystanej możliwości, nie pewność, że pozostanie przyniosłoby większą karierę. Brescia zapewniła mu jednak następne lata gry we Włoszech. Później występował także w Anconie i PAOK Saloniki, zanim wrócił do Polski.

Reprezentacja: od Rotterdamu do mundialu 2002

W seniorskiej kadrze zadebiutował 9 września 1992 roku w towarzyskim meczu z Izraelem. W kolejnym występie, przeciwko Holandii w Rotterdamie, zdobył bramkę w spotkaniu zakończonym wynikiem 2:2. Pozostała jego jedynym golem w pierwszej reprezentacji.

Przez następne lata był jednym z polskich piłkarzy regularnie sprawdzających się w silnej lidze zagranicznej. Z drużyną Jerzego Engela awansował na mistrzostwa świata w 2002 roku, pierwsze dla Polski od szesnastu lat. Karierę reprezentacyjną zakończył podczas tego turnieju, występem w zwycięskim spotkaniu z USA.

Bilans przyjmowany w nowszych materiałach PZPN to 45 meczów i jeden gol. Srebro olimpijskie i mundial należą do dwóch osobnych rozdziałów: sukcesu młodej reprezentacji Wójcika oraz późniejszego powrotu seniorskiej kadry na światowy turniej.

Górnik Zabrze: pierwszy test po drugiej stronie

Piłkarską karierę zakończył w 2003 roku w Górniku Zabrze, gdzie prezesem był jego ojciec Zbigniew. Następnie został właścicielem większościowego pakietu akcji klubu. Ten etap trwał do 2005 roku i nie przyniósł realizacji wszystkich planów.

W późniejszej rozmowie w „Dwóch fotelach” Koźmiński przyznawał, że nie miał wówczas wystarczających możliwości finansowych, popełniał błędy i dużo się nauczył. Traktuje tamto doświadczenie jako ważną lekcję prowadzenia klubu. Sama znajomość piłkarzy i gry nie wystarczyła do rozwiązania problemów przedsiębiorstwa sportowego.

W tej samej rozmowie wyjaśnia, czego oczekuje od dyrektora sportowego: wiedzy o zawodnikach, sprawności w negocjacjach oraz planowania. Jako przykład podaje moment przedłużania kontraktu. Jeśli klub zna wartość piłkarza, nie powinien czekać z decyzją do chwili, gdy seria goli gwałtownie podniesie jego cenę.

KLĘSKA W KOREI, „ZMARNOWANY” KOWAL, BŁĘDY BRZĘCZKA I SZANSE W KATARZE | DWA FOTELE #31 - KOŹMIŃSKI

Dziewięć lat we władzach PZPN

W 2012 roku, po wyborze Zbigniewa Bońka na prezesa, Koźmiński został wiceprezesem PZPN do spraw zagranicznych. Od jesieni 2016 roku odpowiadał za sprawy szkoleniowe. W zarządzie pozostawał do końca kadencji w 2021 roku.

Pełnił również rolę ambasadora mistrzostw Europy U21 organizowanych w Polsce w 2017 roku. Była to funkcja łącząca promocję turnieju z jego doświadczeniem byłego reprezentanta. W rodzinnym Krakowie uczestniczył między innymi w wydarzeniach związanych z przygotowaniem i losowaniem mistrzostw.

Zapowiadając start w wyborach na prezesa w 2020 roku, przedstawiał swoją drogę jako argument za kandydaturą: wcześniej był piłkarzem, zarządzał klubem, pracował w biznesie i poznał związek od środka. Zapowiadał dialog ze środowiskiem oraz wykorzystanie doświadczeń z dwóch kadencji u boku Bońka.

Przegrane wybory z Cezarym Kuleszą

18 sierpnia 2021 roku delegaci wybrali jednak Cezarego Kuleszę. Otrzymał 92 głosy, a Koźmiński 23. Było to zdecydowane rozstrzygnięcie kończące jego próbę przejęcia kierowania federacją.

Po odejściu z władz pozostał aktywnym komentatorem PZPN i reprezentacji. W wywiadach ostro oceniał niektóre decyzje następców, a samą kampanię wspominał z rozczarowaniem. Te wypowiedzi są ocenami byłego kandydata i działacza, nie neutralnym opisem intencji wszystkich uczestników wyborów.

W „Futbolowni” szerzej tłumaczył też, skąd powinno brać się zaplecze polskich klubów. Zwracał uwagę na lokalny biznes i jego związek z miastem. Przestrzegał przed automatycznym uznawaniem zagranicznego inwestora za lepszego partnera tylko dlatego, że przychodzi z innego rynku.

ETAP PZPN JEST DLA MNIE ZAMKNIĘTY - MAREK KOŹMIŃSKI #194

KG Group i inwestowanie pieniędzy zarobionych w piłce

Koźmiński jest współwłaścicielem KG Group, działającej na rynku nieruchomości. Początkowo kupował je jako zabezpieczenie pieniędzy zarobionych za granicą. Z czasem inwestowanie przekształciło się w regularny biznes deweloperski, obejmujący mieszkania i obiekty handlowe.

W „Biznes Klasie” wspominał, że już przy pierwszych większych zarobkach ojciec namawiał go do oszczędzania. Kariera zawodnika może skończyć się nagle, więc wysoki kontrakt nie powinien oznaczać wydawania wszystkiego. Około 2005–2006 roku zaczął traktować nieruchomości jako główną działalność zawodową.

O rynku mówi przez pryzmat lokalizacji, demografii i popytu. Sceptycznie patrzy na przenoszenie sukcesu z jednego miasta do dowolnego innego. Podobną ostrożność stosuje do klubów: pieniądze przedsiębiorcy są potrzebne, ale nie zwalniają z poznania specyfiki sportu.

Tylko trzy miasta nadal będą przyciągać ludzi. Reszta Polski będzie miała problem - Marek Koźmiński

Dlaczego nadal wraca do piłki?

W tej samej rozmowie przyznawał, że futbol daje emocje, których brakuje w codziennej pracy na rynku nieruchomości. Jednocześnie przekonywał, że kolejna inwestycja sportowa musiałaby mieć solidne podstawy finansowe.

191,2 tys. obserwujących

Jarosław Pieprzyca

Jarosław Pieprzyca

Prezes spółki Niepołomicki Sport (Puszcza)

383 obserwujących

Karol Klimczak

Karol Klimczak

Prezes zarządzający Lecha Poznań

5,9 tys. obserwujących

Przeczytaj także

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi
Raporty i dane30 wrz 2026

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą