pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Działacze sportowi·14,2 tys.·90,8 tys.·LinkedIn
Maja Włoszczowska

Maja Włoszczowska

Członkini MKOl · reprezentantka zawodników

Maja Włoszczowska zdobyła dwa srebrne medale olimpijskie, ale jej wejście do władz światowego sportu nie było nagrodą przyznaną za wyniki. W Tokio wybrali ją sami zawodnicy. Jeszcze ścigała się wtedy na rowerze; kilka tygodni później zakończyła zawodową karierę, zdobywając srebro mistrzostw świata w maratonie MTB. Dziś reprezentuje sportowców w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim i Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Zna obie strony tej pracy: zawodniczki, której przygotowania podporządkowano jednemu startowi, i przedstawicielki środowiska, która musi pogodzić potrzeby wielu dyscyplin.

Rower po bracie i zaproszenie do Śnieżki Karpacz

Urodziła się w 1983 roku w Warszawie, a dorastała w okolicach Jeleniej Góry i Karpacza. Sport był rodzinnym sposobem spędzania czasu. Mama zabierała ją i brata na rowery, zimą jeździli na nartach. Pierwszy rower górski odziedziczyła po bracie. W szkole próbowała także koszykówki, biegów i strzelectwa.

Do klubu trafiła po amatorskich zawodach Family Cup. W 1997 roku wygrała ogólnopolskie finały, a Zdzisław Szmit ze Śnieżki Karpacz zaprosił ją na trening. Początkowo obawiała się, że obowiązek codziennych ćwiczeń odbierze przyjemność z jazdy i utrudni naukę. Szybko przekonała się do treningów w grupie. W wejściu do sportu pomagała jej także Beata Sałapa, kolarka i nauczycielka wychowania fizycznego.

Kolejne etapy prowadziły przez Piechowice i zawodowe zespoły. W LOTTO-PZU pracowała z Andrzejem Piątkiem, trenerem kadry narodowej. Później reprezentowała m.in. Halls, CCC Polkowice, Giant i Liv. Od 2015 roku ścigała się dla KROSS Racing Team. Z tą polską grupą pozostała do końca kariery; w ostatnim sezonie występowała ona jako KROSS ORLEN Cycling Team.

Matematyka obok olimpijskich przygotowań

Włoszczowska ukończyła na Politechnice Wrocławskiej matematykę finansową i ubezpieczeniową. Studiowała dziennie, już jako zawodniczka światowej czołówki. Wyjazdy na zawody oznaczały nadrabianie materiału i uzgadnianie terminów zaliczeń. Koleżanka przesyłała jej skany wykładów.

Dyplom miał dawać możliwość wyboru, gdyby sportowa droga się urwała. Po latach mówiła, że nie planuje pracy w wyuczonym zawodzie, ale ceni to, że podczas studiów żyła również poza środowiskiem kolarskim. Nie przedstawia przy tym łączenia dwóch karier jako prostego zadania dla każdego. W rozmowie z TOK FM zaznaczała, że zapłaciła za nie ograniczeniem życia prywatnego i towarzyskiego.

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Inne profile

Jacek Bednarz

Jacek Bednarz

Prezes zarządu KGHM Zagłębia Lubin

868 obserwujących

J

Jakub Dębiec

Prezes Pogoni Grodzisk Mazowiecki

Jakub Kwiatkowski

Jakub Kwiatkowski

Dyrektor TVP Sport

100,3 tys. obserwujących

Jarosław Królewski

Jarosław Królewski

Prezes zarządu i większościowy akcjonariusz Wisły Kraków

191,2 tys. obserwujących

Jarosław Pieprzyca

Jarosław Pieprzyca

Prezes spółki Niepołomicki Sport (Puszcza)

383 obserwujących

Karol Klimczak

Karol Klimczak

Prezes zarządzający Lecha Poznań

5,9 tys. obserwujących

Przeczytaj także

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi
Raporty i dane30 wrz 2026

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą

Pekin, tęczowa koszulka i Londyn oglądany zza taśmy

Pierwszy seniorski tytuł mistrzyni świata zdobyła w 2003 roku w maratonie MTB. Rok później zadebiutowała na igrzyskach w Atenach i zajęła szóste miejsce. W Pekinie w 2008 roku wywalczyła srebro w cross-country, olimpijskiej odmianie kolarstwa górskiego rozgrywanej na rundach. W 2010 roku została mistrzynią świata także w tej konkurencji.

Do Londynu miała jechać jako jedna z kandydatek do medalu. Przygotowania przerwał jednak wypadek na treningu i poważny uraz stopy. Zamiast wystartować, obserwowała olimpijski wyścig zza taśmy. W rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem opowiadała, jak trudno było spotykać kibiców, którzy przyjechali właśnie dla niej. Poleciała jednak do Londynu również po to, by wesprzeć pozostałych reprezentantów.

W tym okresie duże znaczenie miał Marek Galiński. Pomógł jej wcześniej odzyskać chęć do treningu, zmieniał przygotowania i przypominał, że nawet w wymagającym planie można znaleźć miejsce na radość z jazdy. Włoszczowska wspominała choćby przerwę między interwałami, podczas której pokazał jej widok z górskiej trasy. Galiński zginął w wypadku samochodowym w marcu 2014 roku. Do Rio przygotowywała się już z Michałem Krawczykiem, wykorzystując również doświadczenia wyniesione z wcześniejszej współpracy.

O kontuzji, Galińskim i powrocie do ścigania szerzej opowiada w programie „W stylu Krychowiaka”.

"ZDARŁAM SOBIE RĘCE... POLECIAŁAM NA TWARZ". Szosa to rzeźnia? - Maja Włoszczowska"

Drugie srebro miało inną historię

W Rio de Janeiro w 2016 roku ponownie zajęła drugie miejsce. Medal zadedykowała Galińskiemu. Między dwoma olimpijskimi srebrami zmieściły się kontuzja, zmiany zespołów i trenerów oraz lata odbudowy. Włoszczowska mówiła później, że właśnie powrót na podium po tych doświadczeniach dawał jej szczególną satysfakcję.

Nie każdy ważny wyścig kończył się medalem. Na mistrzostwach świata w Novym Měście w 2016 roku straciła drugą pozycję po przebiciu opony. Po wymianie koła ruszyła w pogoń, ale na finiszu minimalnie przegrała brąz z Emily Batty. Zapamiętała jednak reakcję polskich kibiców, którzy docenili walkę mimo czwartego miejsca. W swoich wystąpieniach wraca do tego wyścigu, kiedy mówi o ocenianiu wysiłku wyłącznie przez wynik.

Ostatni olimpijski start przypadł na Tokio. Przesunięcie igrzysk z 2020 na 2021 rok oznaczało dla niej przedłużenie kariery o sezon. Podczas ceremonii otwarcia niosła polską flagę wspólnie z Pawłem Korzeniowskim. Sportowo nie był to powrót na podium, ale w Tokio rozpoczął się kolejny zawodowy rozdział: wybory do Komisji Zawodniczej MKOl.

W podcaście „Rowery, nie bajki” wraca do Rio i Tokio, relacji z Jolandą Neff oraz tego, jak z czasem zmieniało się jej rozumienie sukcesu.

Maja Włoszczowska wywiad: recepta na wygrywanie, olimpiada i przyszłość MTB | Rowery, nie bajki

Ostatni wyścig i życie bez planu treningowego

Polskich kibiców pożegnała podczas Jelenia Góra Trophy 26 września 2021 roku. Ostatni zawodowy start odbył się tydzień później, 2 października, na mistrzostwach świata w maratonie MTB w Capoliveri na Elbie. Zakończyła go srebrnym medalem. Przy okazji czterdziestych urodzin w 2023 roku mówiła o osobistym domknięciu tego rozdziału.

Zakończenie startów nie oznaczało pustego kalendarza. Pojawiły się wystąpienia publiczne, spotkania z firmami, wydarzenia i wyjazdy rowerowe. Trudniejsze okazało się zastąpienie porządku, który przez lata tworzyły trening, regeneracja i kolejny wyścig. Włoszczowska opowiada o tym bez udawania, że sportowa emerytura automatycznie przynosi odpoczynek. Przy licznych podróżach sama musi znaleźć czas na ruch i ustalić, którym projektom chce go poświęcać.

To także temat rozmowy „Jak żyć bez wygrywania?” w TOK FM: zmiana codzienności, szukanie nowego celu i praca, która nadal pozwala spędzać czas na rowerze.

Jak żyć bez wygrywania? Maja Włoszczowska o sportowej emeryturze

Głos zawodników w MKOl i UCI

Do Komisji Zawodniczej MKOl wybrali ją uczestnicy igrzysk w Tokio. Uzyskała również członkostwo w samym Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Została następnie wiceprzewodniczącą komisji. W Polsce zasiada w Prezydium Zarządu PKOl jako członkini MKOl.

Praca obejmuje zbieranie opinii sportowców i przekazywanie ich osobom podejmującym decyzje. Włoszczowska opisuje konsultacje indywidualne i międzynarodowe wideokonferencje, a także projekty dotyczące edukacji, zdrowia psychicznego, ochrony przed nadużyciami oraz przygotowania do życia po karierze. Uczestniczy również w Radzie Zawodników WADA; jej kadencja w tej strukturze obejmuje 2026 rok.

Podobnego udziału zawodników domaga się we władzach krajowych związków. W kwietniu 2025 roku publicznie zachęcała federacje, by wprowadzały sportowców do zarządów niezależnie od dalszych losów zmian ustawowych.

12 listopada 2025 roku została przewodniczącą Komisji Zawodniczej UCI. Z tą funkcją wiąże się miejsce w komitecie zarządzającym światowej federacji kolarskiej do kongresu w 2029 roku. Komisja może przedstawiać mu propozycje dotyczące warunków uprawiania sportu, bezpieczeństwa czy zmian regulaminów. Włoszczowska reprezentuje tam całe środowisko kolarskie, obejmujące także dyscypliny nieolimpijskie i znacznie słabiej finansowane niż zawodowa szosa.

Quest, rowerowe wyjazdy i dzielenie się doświadczeniem

Po zakończeniu kariery rozwija również działalność komercyjną. Prowadzi wystąpienia i wydarzenia rowerowe, wspiera rodzinną markę odzieżową Quest. W wywiadzie z 2024 roku wyjaśniała, że firmą kierują przede wszystkim jej mama i brat, a ona uczestniczy m.in. w spotkaniach z zagranicznymi klientami. Jej rozpoznawalność przez lata pomagała promować stroje.

Współpracowała też z Fundacją Pho3nix przy zachęcaniu dzieci do aktywności. Osobnym zajęciem jest pomaganie innym zawodnikom. Gdy w 2024 roku towarzyszyła Jolandzie Neff na zgrupowaniu, podkreślała, że jest mentorką i wsparciem organizacyjnym, a nie trenerką zastępującą jej plan przygotowań.

Własne doświadczenia opisała z Julianem Obrockim w książce „Szkoła życia”, wydanej w 2014 roku. Wróciła w niej m.in. do urazu przed Londynem i powrotu do sportu. Dziś do tych samych przeżyć dochodzi perspektywa osoby, która pomaga zawodnikom przygotować się na moment, gdy kolejny sezon przestaje wyznaczać ich codzienność.

Maja Włoszczowska
Maja Włoszczowska
@MajaMTB
·Follow

Komisja zawodnicza PKOl prężnie działa i pokazuje, że głos zawodników jest ważny. Czas by dostrzegły to także związki sportowe i niezależnie od losów ustawy zaczęły wprowadzać zawodników do zarządów.

Agnieszka Kobus Zawojska
Agnieszka Kobus Zawojska
@KobusZawojska

Jako Komisja Zawodnicza wierzymy, że głos zawodników będzie coraz bardziej słyszalny i dostrzegany🙌🏻 @MajaMTB

Image
7:19 PM · Apr 3, 2025
19
Reply
Read 9 replies