Magdalena Janik
Rocznik: brak danych
Pochodzenie: polskie Wybrzeże
Pseudonim/marka: Madalena Yoga
Wykształcenie: kulturoznawstwo, Uniwersytet w Poznaniu
Specjalizacje: joga (hatha, vinyasa, restorative, yin), medytacja, techniki oddechowe, świadomy ruch, regulacja układu nerwowego, psychosomatyka
Dyscypliny sportowe: joga, surfing, bieganie, wędrówki górskie
Magdalena Janik-Bogdańska, znana jako Madalena Yoga, jest nauczycielką jogi z certyfikatem RYT-500, instruktorką medytacji i oddechu oraz twórczynią marki, która wyrosła ze szczerej potrzeby dzielenia się własną drogą do wewnętrznej równowagi. Połączyła metodyczną wiedzę jogową z osobistym doświadczeniem pracy z traumą i układem nerwowym, co nadało jej komunikacji charakter daleki od estetyki typowego fitnessu. Od kilku lat prowadzi działalność głównie z Bali, organizując zajęcia, warsztaty i wyjazdy jogowe, równolegle budując zaangażowaną społeczność online pod marką Madalena Yoga.
Droga do jogi
Magdalena Janik pochodzi z polskiego Wybrzeża. Już w wieku ok. 15 lat podjęła pierwszą pracę sezonową w turystycznym rejonie nadmorskim, żeby jak najdłużej przebywać poza domem rodzinnym. Jak sama wielokrotnie opisywała w wywiadach, wyrastała w trudnym środowisku: ojciec zmagał się z alkoholizmem, w domu dochodziło do przemocy fizycznej. Ucieczka przez pracę, a później przez naukę, stała się pierwszym mechanizmem radzenia sobie z trudną rzeczywistością.
Po ukończeniu szkoły średniej wyjechała na studia kulturoznawcze do Poznania, gdzie utrzymywała się z jednoczesnej pracy w kilku miejscach: w Multikinie, gastronomii i za barem. Studia ocenia dziś jako jedno z najlepszych swoich wyborów. Otwierały głowę, pozwalały studiować historię sztuki, filozofię, socjologię i antropologię, choć z zewnątrz spotykały się z pobłażliwym pytaniem: co po tym kulturoznawstwie?
Na trzecim roku zaczęła przyglądać się możliwościom wyjazdów w ramach programu Erasmus, czego wcześniej nawet nie rozważała ze względu na głęboko zakorzeniony lęk o pieniądze. Ostatecznie wyjechała na Maltę, gdzie spędziła rok jako studentka wymiany. To właśnie na Malcie osiadła po zakończeniu studiów i żyła przez sześć lat, od 2012 do 2018 roku.
Joga jako narzędzie i przełom zawodowy
Jogę zaczęła praktykować w wieku 23 lat, z pragmatycznego powodu: rozciąganie i poprawa kondycji. Bardzo szybko zrozumiała jednak, że joga to coś znacznie więcej niż ćwiczenia. Na Malcie, w trudnym życiowo momencie, gdy praca korporacyjna ją zżerała, a relacja partnerska generowała coraz więcej napięć, zaczęła chodzić codziennie po pracy na zajęcia do jednej nauczycielki. Pewnego dnia, podczas pozycji gołębia, zaczęły jej cieknąć łzy. Nie wiedziała dlaczego, ale czuła wagę tej chwili. Dopiero jak podkreśla w wywiadach z perspektywy czasu zrozumiała, że był to jej pierwszy kontakt z psychosomatycznym wymiarem jogi: ciało przechowuje historię i w odpowiednim momencie ją uwalnia.
Decyzja o kursie nauczycielskim dojrzewała stopniowo. Pojechała na Bali na szkolenie 200-godzinne, a po nim uzupełniła kwalifikacje o kolejne etapy, dochodząc łącznie do ponad 550 godzin szkolenia nauczycielskiego w ramach trzech osobnych kursów. Egzamin nauczycielski, podczas którego poprowadziła zajęcia dla ponad trzydziestu osób, opisuje jako jeden z najbardziej pamiętnych momentów w życiu:
Weszłam na matę, uspokoiłam się i wiedziałam, że chyba wiem, co robię.
Po powrocie z Bali złożyła wypowiedzenie. Urlop, który wzięła na kurs, okazał się ostatnim.
Dziś posiada certyfikat RYT-500 Yoga Alliance, co oznacza co najmniej 500 godzin udokumentowanego kształcenia nauczycielskiego. W połączeniu ze wszystkimi pozostałymi kursami i szkoleniami jej łączny dorobek przekracza 1000 godzin. Ukończyła szkolenia z hatha, vinyasy, jogi dziecięcej, prenatalnej i postnatalnej. Swoją pierwszą pracę nauczycielską podjęła na Bali i do dziś utrzymuje kontakt ze szkołą, która dała jej tę szansę. Dziś uczy w tej samej szkole, szkoląc kolejnych nauczycieli jogi.
Madalena Yoga – filozofia jogi
W wywiadach Magdalena Janik-Bogdańska wielokrotnie powraca do myśli, że joga na Zachodzie sprowadzona jest zazwyczaj do asany, czyli sekwencji ruchów na macie. Ona sama odwołuje się do ośmiostopniowej ścieżki jogi według Patańdżalego, w której asana to zaledwie jeden z kilku elementów. Podstawą jej pracy jest przekonanie, że ruch na macie jest narzędziem regulacji układu nerwowego, nie techniką poprawy sylwetki. Hasło marki „poczuj swoje ciało” wyraża tę filozofię w jej najprostszej formie.
Z własnego doświadczenia wie, że ciało przechowuje niewypłakany ból, nieprzetworzone emocje i zapisane wzorce napięcia. Praca z oddechem i świadomym ruchem pozwala docierać do tych warstw bez konieczności opowiadania historii słowami. Joga nie jest dla niej zajęciami do odbębnienia, lecz sposobem życia: wpływa na to, jak reaguję, jak odpoczywam, jak jestem z innymi ludźmi.
W rozmowie z prowadzącą podcast „Studnia bez dna” zwracała uwagę na pułapkę, w którą łatwo wpaść: używanie jogi i medytacji jako kolejnej formy ucieczki od trudnych emocji. Siądziesz z tym co masz, pooddychasz do tego, dasz temu miejsce, i dopiero wówczas coś naprawdę się zmienia. Jej zdaniem większość ludzi rozumie, że trzeba łączyć się z emocjami, ale zbyt mało uwagi poświęca temu, żeby przy nich po prostu usiąść, nie próbując natychmiast ich naprawić.
Zamiast mówić o wychodzeniu ze strefy komfortu, woli mówić o jej poszerzaniu. Rozróżnienie to wydaje jej się szczególnie ważne dla osób z trudną historią, którym twierdzenie, że trzeba wyjść ze swojej sfery komfortu, może brzmieć absurdalnie: jak mam wyjść dalej, skoro tu, gdzie jestem, jest już tak nieznośnie?
Filozofię psychosomatyczną pogłębia, ucząc się u konkretnych mentorów: Gabora Maté (trauma i ciało), Petera Levine’a (terapia somatyczna), Tary Brach (uważność i współczucie) oraz Sat Dharam Kaur (joga jako narzędzie terapeutyczne). Wymienia ich z imienia w wywiadach, co wskazuje na świadome, metodyczne budowanie własnego warsztatu pracy z traumą przez ciało. Podkreśla przy tym, że joga zmienia struktury mózgu odpowiedzialne za to, jak postrzegamy własne ciało, i że jest to naukowo potwierdzone zjawisko, nie kwestia wiary.
Projekty i marka Madalena Yoga
Pod marką Madalena Yoga prowadzi platformę z programami online, cyklami zajęć i kursami. W jej ofercie znajdują się praktyki vinyasa flow, restorative, yin joga, techniki oddechowe i medytacje. Regularnie publikuje praktyki na platformie yourdailyflow oraz na własnym kanale YouTube, gdzie udostępnia darmowe praktyki dla wszystkich poziomów zaawansowania.
Prowadzi kurs Yoga Mama, stworzony z myślą o kobietach pragnących przejść przez ciążę i poród z większą uważnością i czułością wobec siebie. Projekt wyrósł z jej własnych doświadczeń macierzyńskich i komplikacji podczas ciąży bliźniaczej.
Organizuje wyjazdy jogowe za granicę, w tym m.in. do Madrytu i na Bali, będące połączeniem intensywnej praktyki z budowaniem społeczności w mniejszym, intymnym gronie. Przed pandemią zaczęła prowadzić transmisje medytacyjne na żywo na Instagramie. Z tych doświadczeń zrodziły się nagrane albumy medytacji dostępne na platformach streamingowych. Jako nauczycielka uczy także w szkole jogi na Bali, prowadząc zajęcia w ramach kursów dla przyszłych nauczycieli. Współpracowała z portalem Trik, gdzie przez ponad dwa lata prowadziła zajęcia online. Pojawiała się jako prelegentka i prowadząca na wydarzeniach branżowych, m.in. na festiwalu Wibracje.
Obecność w mediach społecznościowych
Profil @madalena_yoga na Instagramie obserwuje tysiące osób. Magdalena opisuje tę społeczność jako wspólnie tworzoną, a nie należącą do niej: bez wszystkich ludzi, którzy ją tworzą, nic by nie było. Wielokrotnie podkreśla, że nie zależy jej na prowokacyjnych treściach ani na zbieraniu obserwujących za wszelką cenę. Efektem jest brak hejtu i obecność osób, które identyfikują się z wartościami takimi jak szacunek, samorozwój i uważność.
Kanał na YouTube zawiera nagrane praktyki jogowe i medytacje, z których korzystają osoby szukające wsparcia m.in. podczas epizodów depresyjnych, trudnych rozstań czy intensywnych okresów w pracy. Regularnie otrzymuje wiadomości od obserwatorów, w których opisują, jak jej praktyki i medytacje pomogły im przejść przez konkretne kryzysy. Przyznaje, że takie wiadomości docierają do niej zawsze w momencie, gdy sama zaczyna wątpić w sens swojej pracy.
Życie prywatne
Od kilku lat mieszka na Bali, gdzie prowadzi codzienną pracę zawodową, wychowuje bliźniaczki i razem z mężem Jakubem Bogdańskim buduje życie na własnych zasadach. Córki mają na imię Róża Leo i Roma Stef. Wychowywane są trójjęzycznie: mówią po polsku, angielsku i indonezyjsku, co wynika zarówno ze środowiska, w którym dorastają, jak i z celowego układu z nianią Reginą, którą traktuje jak część rodziny.
Ciąża bliźniacza przebiegała z komplikacjami i zakończyła się cesarskim cięciem, choć Magdalena liczyła na poród naturalny. Noc przed operacją spędziła na medytacji. Przyznaje, że musiała po porodzie na nowo połączyć się z własnym ciałem, które opisuje jako zmienione i przez chwilę nieswoje. Joga i praca z oddechem pomogły jej przez ten proces przejść.
W opowieściach o macierzyństwie wymienia cierpliwość wobec dzieci, bezsilność w chwilach, gdy nic nie pomaga, i lęk o bezpieczeństwo dziecka jako trzy najtrudniejsze emocje pierwszych lat rodzicielstwa. Jako radę mówi wprost: gdy napięcie rośnie, można bezpiecznie odłożyć dziecko do łóżeczka, wyjść na chwilę i wrócić ze świeższą energią. Wierzy, że zadowolona mama to zadowolone dzieci.
Relacja z mężem przeszła przez długi, trudny okres po wypadku górskim w Pakistanie, podczas którego zginął jego najlepszy przyjaciel. Przez trzy doby Magdalena koordynowała akcję ratunkową i wyleciała po partnera na Pakistan na początku pandemii. Para dźwiga skutki tego zdarzenia do dziś i jak przyznaje, właśnie te lata ostatecznie ukształtowały ją jako osobę i matkę.
Korzysta z terapii EMDR i EFT, którą określa jako narzędzie, które odblokowało jej dostęp do warstw traumy, których sama nie byłaby w stanie przepracować. Poza jogą kocha bieganie, surfing i górskie wędrówki. Czas wolny spędza najchętniej w oceanie lub w naturze.
Madalena Yoga – ciekawostki
Będąc na Bali z dosłownie ostatnimi 500 euro na koncie, spóźniła się do ambasady w Singapurze przez błąd agenta wizowego. Musiała kupić nowy bilet lotniczy. Zamiast panikować, poszła pobiegać po parku i zjeżdżała ze zjeżdżalni na placu zabaw. Wspomina ten dzień jako symboliczne wyzwolenie z lęku o pieniądze, który towarzyszył jej od dzieciństwa.
Na kurs nauczycielski pojechała bez zamiaru nauczania, traktując go jako inwestycję we własny rozwój. Dopiero zamknięcie kursu i bezpośredni kontakt z uczestnikami wywołały w niej poczucie powołania. Rzuciła pracę po powrocie i już nie wróciła.
Studiując kulturoznawstwo, mierzyła się z pobłażliwym pytaniem: co po tym będziesz robić? Kilkanaście lat później prowadzi anglojęzyczne szkolenia nauczycielskie na Bali, organizuje wyjazdy jogowe na kilku kontynentach i zarządza wielowymiarową marką edukacyjną.
Jej córki bliźniaczki są, jak mówi, ogniem i wodą, mimo że są jednojajowe. Obserwowanie ich różnic w charakterze umacnia ją w przekonaniu, że temperament jest czymś wrodzonym, czego nie można ani nauczyć, ani zabrać.
Jako pierwszy nawyk, który zmienił jej życie, bez wahania wymienia medytację.
Madalena Yoga — wywiady
Magdalena Janik-Bogdańska udzieliła wywiadów m.in. portalowi Ładne Bebe, podcastowi Studnia bez dna, podcastowi Bez Komfortu:



