Paweł Kowalik
Menedżer MMA, założyciel MMA Cartel
Rocznik: 1987
Agencja: MMA Cartel
Funkcja: menedżer zawodników, promotor
Specjalizacja: MMA
Wcześniej: dziennikarz „Przeglądu Sportowego” i MMARocks, współtwórca gal Rocky Warriors Cartel
Paweł Kowalik to menedżer zawodników MMA z agencji MMA Cartel, promotor i były dziennikarz sportowy.
We wrześniu 2015 roku Karolina Kowalkiewicz czekała na ostatni podpis pod kontraktem z UFC. Kowalik tłumaczył wówczas, że negocjacje przedłużał jeden istotny warunek: chcieli mieć pewność, że zawodniczka zadebiutuje jeszcze w tym samym roku. Gdy zadzwonił z informacją o porozumieniu, spełniało się marzenie jego podopiecznej. Oboje przyznawali, że pozostanie w KSW przyniosłoby jej wtedy więcej pieniędzy.
Najpierw koszykówka i pisanie
Zainteresowanie sportem nie zaczęło się u niego od klatki. Dużo wcześniej śledził koszykówkę, o której pisał dla Częstochowskiego Portalu Sportowego. Z igrzysk w Atlancie w 1996 roku zapamiętał sukcesy polskich judoków i zapaśników. Dlatego późniejsze występy Pawła Nastuli w Pride zwróciły jego uwagę na MMA.
W 2007 roku opisał galę KSW 8. Dwa lata później trafił do Przeglądu Sportowego, gdzie jednym z jego obowiązków była współpraca z MMARocks. Początkowo korzystał z materiałów portalu, później zaczął przygotowywać własne rozmowy. Jednym z pierwszych rozmówców był Krzysztof Kułak.
Na MMARocks występował jako Escobar. W rocznicowym tekście z 2012 roku opisywał, jak redakcja pomogła mu wyjść poza pisanie: zaczął stawać przed kamerą i prowadzić podcast „Szklana Szczęka”. Cenił publicystykę dla odbiorców znających dyscyplinę. Zderzał ją z pracą w dużym medium, w którym MMA musiało dopiero wywalczyć miejsce obok bardziej uznanych sportów. Uczestniczył także w organizacji Konwentów MMA i branżowych nagród Heraklesy.
Rozmówcy zaczęli potrzebować pomocy
Przejście do menedżerki odbywało się stopniowo. Zawodnicy, z którymi rozmawiał, potrzebowali między innymi strojów na walkę i sponsorów. Pierwsze takie sprawy załatwiał dla Paula Reida. Za pierwszą zawodniczkę, którą formalnie prowadził, uważał Karolinę Kowalkiewicz. Później zgłosili się Agnieszka Niedźwiedź i związany z Oskarem Piechotą trener Zbigniew Tyszka.
Równolegle układał walki dla organizatorów. W 2015 roku wymieniał MMA Attack, Fighters Arenę i galę sportów walki w Międzychodzie. Z pozoru proste zestawienie dwóch nazwisk wymagało później ustalenia warunków, dopilnowania formalności i szukania zastępstw, gdy ktoś wycofywał się przed ważeniem.
Rosnąca odpowiedzialność za zawodników doprowadziła go do rozstania z dziennikarstwem. W rozmowie z InTheCage w 2015 roku wskazywał konflikt interesów: nawet rzetelne pytanie lub ocena mogły być odbierane jako działanie na korzyść własnych podopiecznych. Występy komercyjne czy eksperckie odróżniał od pracy reportera, który ściga wiadomości i przeprowadza wywiady.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



