Marcin Matuszewski
Agent piłkarski · I-N-I Music & Sport Agency
Agencja: I-N-I Music & Sport Agency
Funkcja: współzałożyciel i licencjonowany agent
Znany także jako: Duże Pe
Marcin Matuszewski wszedł do piłki z dwóch stron. W kulturze hip-hopowej znany jest jako Duże Pe, a w futbolu jako agent, skaut i człowiek, który potrafił wykorzystać dane do wyszukania zawodnika poza głównym obiegiem. Razem z Remigiuszem Lembowiczem współtworzy I-N-I Music & Sport Agency.
Od internetowego forum do Polonii
Pomysł na pracę agenta pojawił się, gdy Matuszewski miał około 21 lat. Nie miał wtedy piłkarskich znajomości. Na forum internetowym opisał swój plan i tam poznał Remigiusza Lembowicza. Lembowicz wnosił kontakty i znajomość środowiska, Matuszewski przygotowanie projektu oraz sposób przedstawienia go klubowi. Z gotową prezentacją trafili do prezesa Polonii Warszawa Wojciecha Romanowskiego.
Pierwszym zawodnikiem, którego sprowadzili na Konwiktorską, był Seth Ablade. Matuszewski znalazł osiemnastoletniego Ghańczyka, brązowego medalistę mistrzostw świata U-17, przeglądając RSSSF, niższe ligi i zagraniczne fora branżowe. Ablade przyjechał do Polski po spadku swojej austriackiej drużyny. W sparingu z Olimpią Warszawa strzelił trzy gole, a trener Dariusz Chrobak zdecydował, że warto dać mu szansę. Napastnik nie zrobił wielkiej kariery w Ekstraklasie, ale historia pokazała sposób pracy Matuszewskiego: szukanie okazji tam, gdzie polskie kluby rzadko zaglądały.
Angulo, liczby i praca skauta
Najgłośniejszym ruchem Matuszewskiego pozostaje sprowadzenie Igora Angulo do Górnika Zabrze. Hiszpański napastnik miał za sobą występy w kilku krajach, lecz przed przyjazdem do Polski nie był nazwiskiem, które przyciągało uwagę największych klubów. Matuszewski i Lembowicz doprowadzili do jego transferu w 2016 roku. Angulo został królem strzelców pierwszej ligi, pomógł Górnikowi awansować do Ekstraklasy, a później przedłużył kontrakt z klubem.
Matuszewski mówił w iGol.pl, że statystyki stanowią zwykle około 10–20% pracy nad zawodnikiem. Pomagają skrócić listę i zauważyć powtarzalny wzór, ale nie odpowiadają za charakter, kontekst drużyny ani relację z trenerem. Dlatego analizę danych łączy z oglądaniem fragmentów meczów i oceną tego, czy dany zawodnik pasuje do konkretnego klubu.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



