pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Agenci piłkarscy

Konrad Gołoś

Agent piłkarski · BMG-SPORT

Agencja: BMG-SPORT
Wcześniej: Pogoń Siedlce, Radomiak Radom, Polonia Warszawa, Górnik Zabrze, Wisła Kraków, reprezentacja Polski
Rola w agencji: skaut i agent piłkarski

Konrad Gołoś przeszedł z boiska do pracy przy karierach młodych piłkarzy. W BMG-SPORT zaczął od obserwowania zawodników, przygotowywania raportów i rozmów z nimi. Znał rynek jako zawodnik z trzema występami w reprezentacji Polski, a później pomagał innym wejść na wyższy poziom.

Z Siedlec przez Radomiaka do Polonii

Gołoś pochodzi z Siedlec i zaczynał w Pogoni. W 2003 roku trafił do drugoligowego Radomiaka, a rok później Polonia Warszawa kupiła go za 280 tys. zł. W kwietniu 2005 roku, gdy miał 22 lata, interesowały się nim Legia, Amica, Wisła Kraków i Wisła Płock. Pomocnik szybko zwrócił uwagę Pawła Janasa, który powołał go do reprezentacji.

Po sezonie w Polonii Gołoś przeniósł się do Wisły Kraków. Z krakowskiego klubu był wypożyczany najpierw do Polonii Warszawa, a później do Górnika Zabrze. W latach 2005–2008 zagrał trzy mecze w pierwszej reprezentacji. W rozmowie dla 2×45 mówił, że powołania były jednym z najważniejszych wspomnień, ale pozostał niedosyt, bo mógł rozegrać więcej spotkań w lidze i kadrze.

Polonia nie traktowała go wtedy jak zawodnika przypadkowego. W 2005 roku klub odrzucał pytania o sprzedaż, gdy Legia i Amica przedstawiały swoje zainteresowanie, a Wisła i Wisła Płock prowadziły rozmowy. Gołoś wybrał Kraków, gdzie rywalizował o miejsce w składzie i zdobył jedynego ligowego gola dla Wisły. Późniejsze wypożyczenia do Polonii i Górnika nie zmieniły faktu, że problemy zdrowotne coraz mocniej decydowały o jego dostępności.

Choroba i decyzja o końcu kariery

Przed pierwszym sezonem w Wiśle pojawiły się uzasadnione podejrzenia poważnej wady serca, przez które przez kilka tygodni nie trenował. Później lekarze dopuścili go do wyczynowego sportu, ale urazy kolana i borelioza systematycznie ograniczały jego możliwości. W rozmowie opublikowanej przez Wisłę opowiadał o antybiotykoterapii, osłabieniu organizmu i powrocie do treningów, który wymagał codziennej pracy nad siłą nóg.

4 lipca 2010 wyjechał z Górnikiem Zabrze na obóz przygotowawczy do Zakopanego, ale 11 lipca zakończył piłkarską karierę z powodu kontuzji kolana. UEFA opisywała wcześniejszy okres choroby jako rok wyjęty z kariery i początek jego „drugiego życia w futbolu”. Później występował jeszcze amatorsko, między innymi w Orle Piaski Wielkie.

Skauting pod szyldem BMG-SPORT

Po zakończeniu zawodowej kariery Gołoś nie odszedł od piłki. W 2011 roku opowiadał Weszło, że działa pod szyldem BMG-SPORT i przygotowuje się do egzaminu menedżerskiego. Praca zaczynała się od sygnału o ciekawym zawodniku. Jechał na mecz, oceniał jednego piłkarza pod kątem techniki, charakteru i zachowania, a potem oglądał go jeszcze w trzech spotkaniach. Dopiero po takim sprawdzeniu rozmawiał z zawodnikiem i przedstawiał raport Bartłomiejowi Bolkowi.

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

W wywiadzie dla 2×45 opisywał również rozmowy z młodymi piłkarzami i zawodnikami z wyrobioną marką, pomoc przy umowach oraz bieżące wsparcie osób związanych z agencją. Uważał, że w niższych ligach jest wielu dobrych graczy, ale potrzebują kogoś, kto przyjedzie na mecz i da im szansę.

Doświadczenie byłego zawodnika

Dawid Szot mówił, że Gołoś obserwował go jeszcze w Progresie Kraków, a później wspierał go wraz z BMG-SPORT w sprawach sportowych i organizacyjnych. Gołoś z kolei podkreślał, że zawodnik powinien dostawać wynagrodzenie odpowiadające renomie i odpowiedzialności, a kariera trwa najwyżej kilkanaście lat. W jego pracy agentura łączyła się więc z doświadczeniem człowieka, który zna presję, kontuzję i konieczność planowania życia po zakończeniu gry.

BMG-SPORT, w którym pracuje Gołoś, reprezentuje między innymi Jakuba Kamińskiego, Kamila Grabarę i Piotra Zielińskiego. We wrześniu 2026 roku Transfermarkt wymieniał 97 zawodników agencji.

W archiwalnym materiale „Nie żałuję niczego!” z 2014 roku Gołoś opowiada o kontuzjach, zakończeniu zawodowej kariery i życiu po odejściu z boiska.

Konrad Gołoś: Nie żałuję niczego!

Przeczytaj także

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą

Mbappe zostawia Nike dla On. Szwajcarzy wchodzą do piłki
News21 wrz 2026

Mbappe zostawia Nike dla On. Szwajcarzy wchodzą do piłki