pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Agenci piłkarscy

Arkadiusz Głowacki

Agent piłkarski · Fabryka Futbolu

Agencja: Fabryka Futbolu
Rola: licencjonowany agent FIFA, wcześniej dyrektor sportowy Wisły Kraków
Wcześniej: reprezentant Polski, kapitan i rekordzista Wisły Kraków

Arkadiusz Głowacki przeszedł do pracy agencyjnej po ponad dwóch dekadach zawodowej piłki. Najpierw był obrońcą Lecha Poznań, Wisły Kraków i Trabzonsporu, potem przez kilka lat pełnił funkcję kapitana Wisły, a po zakończeniu gry pracował w klubowym pionie sportowym. Dziś jest licencjonowanym agentem Fabryki Futbolu.

Kariera zawodnicza

Urodził się w Poznaniu i jako junior przechodził przez TPS Winogrady, SKS 13 Poznań oraz Lecha. W Ekstraklasie zadebiutował 7 maja 1997 roku, gdy w meczu z Amicą Wronki zastąpił kontuzjowanego Sekou Dramé. W rozmowie ze Stefanem Szczepłkiem wspominał, że dorastał przy klubie, którego mecze oglądał z trybun, a później trafił do szatni obok zawodników, których wcześniej podziwiał.

W 2000 roku przeniósł się do Wisły Kraków. Z klubem zdobył sześć mistrzostw Polski, dwa Puchary Polski i Superpuchar, a w 2005 roku został jego kapitanem. W latach 2010–2012 występował w Trabzonsporze, z którym grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Łącznie rozegrał dla Wisły 457 oficjalnych spotkań, w tym rekordowe 356 meczów ligowych. Reprezentował Polskę 29 razy i znalazł się w kadrze na mundial w 2002 roku.

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wracał do samobójczego gola w meczu z Anglią i porażki Wisły z Dynamem Tbilisi. Opowiadał, że krytyka po takich meczach dotykała również jego rodziny. W tej samej rozmowie mówił, że agent powinien odciążyć zawodnika w sprawach prawnych i kontraktowych.

Od szatni do gabinetu

Po zakończeniu kariery w 2018 roku Głowacki został dyrektorem sportowym Wisły Kraków. Była to jego pierwsza praca po zawieszeniu butów na kołku, a klub powierzył mu budowę pionu sportowego po odejściu Manuela Junco. W styczniu 2019 roku, w czasie chaosu właścicielskiego wokół Vanny Ly i Matsa Hartlinga, pojawiły się sprzeczne informacje o jego stanowisku i możliwej zmianie roli.

W kolejnych latach pozostał związany z Wisłą przy pracy sportowej, a z klubem rozstał się w 2022 roku. Później dołączył do zespołu Fabryki Futbolu. Na stronie agencji jako zawodników Fabryki widzimy między innymi Jana Bednarka, Krzysztofa Piątka i Michała Skórasia. To roster firmy, nie lista osobistych klientów Głowackiego.

W krótkiej rozmowie „Sektor 10” na kanale Wisły Kraków z listopada 2018 roku Głowacki wraca do swojej kariery. Nagranie pochodzi z okresu, gdy po zakończeniu gry pracował już w klubowym pionie sportowym.

SEKTOR 10 #1 ARKADIUSZ GŁOWACKI

Najczęściej zadawane pytania

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Przeczytaj także

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej
News23 wrz 2026

25 lat iGola. Hobbystyczna redakcja, która wychowała ludzi branży sportowej

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?
Raporty i dane22 wrz 2026

Legia zarabia 112 zł na każdym kibicu, Termalica 17 zł. Ile jest wart widz w Ekstraklasie?

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą
Raporty i dane22 wrz 2026

Finansowa Ekstraklasa 2025/2026. Rekord przychodów, a 10 klubów ze stratą

Mbappe zostawia Nike dla On. Szwajcarzy wchodzą do piłki
News21 wrz 2026

Mbappe zostawia Nike dla On. Szwajcarzy wchodzą do piłki