Wywiad: Marta Borowiak-Dostatnia – filolog i blogerka

Znajomość języków obcych w znaczący sposób wpływa na nasze szanse na rynku pracy. Szczególnie jeśli planujemy w przyszłości zostać dziennikarzem sportowym lub pracować w międzynarodowej instytucji sportowej. Jak zatem poprawić swoje umiejętności językowe? Na to i inne pytania odpowiada Marta Borowiak-Dostatnia – pasjonat zastosowania technologii informacyjno komunikacyjnych w nauczaniu języków obcych. Formalnie – filolog, doktor nauk humanistycznych, nauczyciel, wykładowca. Autorka bloga: laboratoriumjezykowe.com.
Będziemy rozmawiać o nauce języków obcych. Opowiedz trochę o sobie, swoich doświadczeniach i swoim blogu.
Uczę języka angielskiego – mało oryginalnie, ale cóż. Uczę już dobrych parę lat. Zaczęło się na studiach i trwa do dzisiaj, z czego jestem bardzo zadowolona. Blog laboratoriumjezykowe.com jest odpowiedzią na lukę edukacyjną w kształceniu nauczycieli-filologów. Napisałam doktorat, w którym badałam związek między językiem a technologią. Część badań dotyczyła zastosowania rozwiązań technologicznych w pracy językoznawców (np. przy tworzeniu korpusów językowych), tłumaczy (np. w tłumaczeniu maszynowym) oraz nauczycieli. I ta ostania grupa, z racji zawodu, najbardziej mnie pochłonęła. Okazało się, że w programach uczelni nie tylko polskich ale w całej UE, bardzo mało, jeżeli w ogóle omawia się możliwość zastosowania narzędzi TIK w nauczaniu. Nauczyciele po prostu nie wiedzą co, a przede wszystkim jak ich używać. Stąd blog.
Jeśli chcę pracować jako dziennikarz sportowy muszę znać języki . To samo dotyczy w zasadzie osób pracujących w klubach czy instytucjach sportowych. Ostatnio słyszy się, że angielski to standard, który powinien znać każdy, a miarą sukcesu jest znajomość jeszcze 1-2 innych języków obcych. Zgodzisz się z tym?
Zdecydowanie. Angielski to – mówiąc kolokwialnie – oczywista oczywistość, a znajomość drugiego języka tylko podnosi kwalifikacje i szanse na rynku pracy. Co ciekawe, zgodnie z rozporządzeniami unijnymi nauczanie jednego języka obcego jest obowiązkowe, a nauczanie dwóch rekomendowane. Jako nauczyciel, życzyłabym sobie abyśmy znali choć jeden język, ale dobrze, komunikacyjnie, powiedzmy na poziomie B2/C1. Wtedy naprawdę nie ma się czego wstydzić. Problemem słabej ilości i jakości znajomości języka obcego jest nie tylko system edukacyjny, ale też otoczenie kulturowe. W Luksemburgu komunikacja w 3 językach to standard właśnie ze względu wielokulturowy charakter państwa.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



