Dawid Olejniczak
Komentator tenisa · Polsat Sport
Rocznik: 1983
Pochodzenie: Bełchatów
Ulubione dyscypliny: tenis, piłka nożna
Redakcja bazowa: Polsat Sport, Eurosport
Na Twitterze od: październik 2016
Dawid Olejniczak to komentator i ekspert tenisowy Polsatu Sport i Eurosportu, były tenisista i reprezentant Polski w Pucharze Davisa.
Olejniczak zna Wimbledon z dwóch stron. W 2008 roku przeszedł eliminacje i zagrał w turnieju głównym. Siedemnaście lat później razem z Marcinem Murasem komentował w Polsacie zwycięski finał Igi Świątek. Pomiędzy tymi meczami zamienił kort na kabinę komentatorską.
Wimbledon, do którego chciał dotrzeć
Pochodzi z Bełchatowa, ale tenisowe szkolenie szybko wymagało wyjazdów. Trenował między innymi w Łodzi i we Wrocławiu, później związał się z warszawską Merą. Rodzice pomagali mu wejść do sportu, którego sami wcześniej nie znali. Z czasem został wielokrotnym mistrzem Polski i reprezentantem kraju w Pucharze Davisa. W 2008 roku wygrał singlowego challengera w mieście Meksyk, a w rankingu ATP dotarł na 185. miejsce.
W tym samym sezonie awansował do Wimbledonu. Decydujące spotkanie eliminacji z Rikiem de Voestem wygrał 8:6 w piątym secie, po utracie prowadzenia 2:0 w setach. Był pierwszym polskim singlistą w turnieju głównym od występu Wojciecha Fibaka w 1986 roku. W pierwszej rundzie przegrał z Gilles’em Simonem.
Na Wimbledon pierwszy raz trafił jako jedenastolatek. Podczas szkolnej wycieczki do Londynu urwał się z grupy razem z siostrą i znajomymi, żeby zobaczyć korty. Chciał tam kiedyś zagrać, nie wygrać. W rozmowie z Przeglądem Sportowym w 2023 roku przyznał, że po przejściu eliminacji poczuł się spełniony. Dziś uważa to za błąd: powinien był pójść za ciosem.
Telefon od Witolda Domańskiego
Na początku 2012 roku pracował jako sparingpartner Karoliny Woźniackiej. Jej ojciec zadzwonił do niego z propozycją wspólnych treningów w Dubaju przed Australian Open. Olejniczak tłumaczył Markowi Furjanowi, że zadaniem sparingpartnera było dostarczenie tenisistce takiej gry, z której mogła skorzystać. Sama możliwość posłania mocniejszego serwisu nie stanowiła jeszcze wartościowego treningu.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



