Kulisy pracy: Katarzyna Stolarczuk, Edusports Polska

Startujemy z nowym cyklem na PracaSport.pl. „Kulisy pracy” to krótkie wywiady z ludźmi, którzy na co dzień tworzą polską branżę sportową: od organizacji i klubów, przez firmy fitness, po akademie i edukację przez sport. Kilka pytań, kilka szczerych odpowiedzi i trochę inspiracji od osób, które dobrze znają tę pracę od środka. Na pierwszy ogień Katarzyna Stolarczuk, właścicielka Edusports Polska, firmy, która łączy sport z edukacją i stoi za znanymi piłkami Eduball. Zapraszamy do lektury.
Co zawsze ma Pani przy sobie w pracy?
Może nie „przy sobie”, ale na sobie — najczęściej mam sportowe buty, niezależnie od zadań danego dnia. Dodatkowo coś do notowania.
Jak wygląda Pani idealny dzień pracy?
Dzień, w którym część czasu mogę podzielić na zadania związane z metodyką zajęć, strategią firmy, uczeniem się i rozwojem, a część pozostaje na prowadzenie lekcji, zajęć lub szkolenia czy warsztatu — czegoś, co ma aspekt rozwoju w relacji z drugim człowiekiem.
Błąd zawodowy, który najwięcej Panią nauczył?
Na początku budowania firmy nie używałam Excela, nie było budżetu. Skutki były natychmiastowe i nieprzyjemne i teraz mam go w każdym projekcie.
Osoba ze świata sportu, którą zaprosiłaby Pani na kawę?
Tomasz Wilczewski, co mam nadzieję za jakiś czas nastąpi. Oraz Marie-Louise Eta.
Jedna rzecz, którą zmieniłaby Pani w branży sportowej?
Sposób edukacji fizycznej dzieci młodszych i podniesienie świadomości rodziców w zakresie zdrowego rozwoju przyszłych pokoleń.
Czego życzyłaby Pani sobie zawodowo na najbliższe 12 miesięcy?
Jak najwięcej możliwości spotkań i rozmów o edukacji fizycznej w duchu rozwoju holistycznego, pomyślnych wiatrów w promocji Piłek Edukacyjnych EDUball i dobrej frekwencji podczas Konferencji, którą przygotowujemy dla nauczycieli i trenerów.
Zdjęcie: Brothers Photographers




