pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

News30 października 2026·5 min czytania

Kobiety to już 42% fanów F1. Najszybciej rośnie grupa 16–24 lat

Kobiety to już 42% fanów F1. Najszybciej rośnie grupa 16–24 lat
Spis treści
  • Nowi kibice to głównie kobiety
  • Mercedes nie chciał występować w serialu
  • Za dwoma kierowcami stoi 2500 osób
  • Z drogiej reklamy w dochodowy biznes
  • Komentarz redakcji

Formuła 1 przez dekady kojarzyła się z publicznością złożoną głównie z mężczyzn. Dziś kobiety stanowią 42% jej fanów, a wśród osób, które dopiero zaczynają oglądać wyścigi, jest ich wyraźnie więcej niż mężczyzn. O tym, skąd wzięła się ta zmiana, mówił w podcaście „Cheeky Pint” Toto Wolff, szef i współwłaściciel Mercedesa. Opowiedział też, jak wygląda praca w zespole, w którym za dwoma kierowcami stoi 2500 osób.

TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:

  1. Kto dziś ogląda Formułę 1.
  2. Dlaczego serial „Drive to Survive” i pandemia przyciągnęły nową publiczność.
  3. Jakie zasady obowiązują przy zatrudnianiu w Mercedesie.
  4. Jak zespoły F1 z drogiej reklamy stały się dochodowym biznesem.

Nowi kibice to głównie kobiety

Zmianę najlepiej widać wśród nowych kibiców. W ankiecie, którą Formuła 1 przeprowadziła wśród swoich fanów, trzy na cztery osoby oglądające wyścigi od niedawna to kobiety. Najszybciej przybywa nastolatek i dwudziestolatek.

Toto Wolff ma polskie korzenie. Urodził się w Wiedniu w rodzinie Polki i Rumuna, a na początku kariery, zanim zajął się biznesem, był kierowcą wyścigowym i stażystą w banku w Warszawie.

W rozmowie z Johnem Collisonem, współzałożycielem firmy Stripe, przyznaje, że jeszcze kilka lat temu taka publiczność w sporcie motorowym była nie do pomyślenia. Jako pierwszy powód zmiany wskazuje serial „Drive to Survive”, który Netflix pokazuje od kilku lat. Kamery towarzyszą w nim kierowcom i szefom zespołów przez cały sezon, także wtedy, gdy się kłócą, negocjują kontrakty albo przeżywają porażki. Widz najpierw poznaje ludzi, a dopiero potem zaczyna śledzić wyścigi.

Michał Kaczmarek
innemarketing

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Mercedes nie chciał występować w serialu

Mercedes na początku nie chciał brać w tym udziału. Wolff nie wierzył w pomysł, a Netflix płacił wtedy bardzo mało. Mercedes walczył akurat z Ferrari o mistrzostwo świata, więc Wolff zapytał szefa włoskiego zespołu, czy wchodzą w serial. Usłyszał, że Ferrari jest w F1 po to, żeby wygrywać, a nie występować w telewizyjnym show. Oba zespoły odmówiły udziału w pierwszym sezonie. Wolff uważa dziś, że serialowi to pomogło, bo twórcy skupili się na mniejszych zespołach i historiach słabszych.

Drugim powodem była pandemia. Ludzie siedzieli wtedy w domach, a serial oglądały całe rodziny, od wnuczek po dziadków. Wolff zastrzega jednak, że sam serial nie wystarczy, żeby ktoś został przy F1 na dłużej.

W Formule 1 rozrywka podąża za sportem, a nie odwrotnie.

Toto Wolff, szef zespołu Mercedes

Według niego serial i aktywni w mediach społecznościowych młodzi kierowcy przyciągają ludzi do F1, ale zatrzymuje ich dopiero rywalizacja na torze. Całą rozmowę (po angielsku) można obejrzeć poniżej. Wątek kibiców pojawia się mniej więcej w połowie.

How Toto Wolff built the most valuable team in F1

Na rosnącą liczbę fanek odpowiada też sama Formuła 1. Od kilku lat działa F1 Academy, seria wyścigowa wyłącznie dla młodych kobiet, którą prowadzi Susie Wolff, żona szefa Mercedesa. Według Toto Wolffa wiele dziewczyn traktuje ją jako dowód, że w wyścigach jest dla nich miejsce, i to nie tylko za kierownicą, ale też w pracy inżynierki czy w marketingu.

Za dwoma kierowcami stoi 2500 osób

W telewizji widać dwóch kierowców, szefa zespołu przed monitorami i mechaników przy zmianie opon. Wolff mówi, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Na wyścigi jeździ niewielka część zespołu, a cały Mercedes zatrudnia 2500 osób w dwóch fabrykach w Anglii. W jednej powstaje silnik, w drugiej reszta samochodu.

Przy zatrudnianiu Mercedes trzyma się zasady, którą podpatrzył u nowozelandzkiej reprezentacji rugby. Brzmi ona „No dickheads”, czyli w wolnym tłumaczeniu „żadnych palantów”. Wolff mówi wprost, że nawet wybitny inżynier nie ma w zespole przyszłości, jeśli brakuje mu pokory i uczciwości. Takie osoby zespół stara się odsiać już przy rekrutacji.

Podobnie jest w codziennej pracy nad samochodem. Liczy się to, czy nowa część sprawi, że auto pojedzie szybciej, a nie to, czy dany dział zrealizował swój plan. Inżynierowie, którzy upierali się przy swoich pomysłach mimo słabych wyników, według Wolffa już w Mercedesie nie pracują.

Wolff zdaje sobie też sprawę, że ludzie odchodzą do konkurencji i zabierają ze sobą wiedzę. Dlatego najważniejsze rozwiązania zna w zespole tylko wąska grupa osób.

Z drogiej reklamy w dochodowy biznes

Za kibicami przyszły pieniądze. Jeszcze przed pandemią zespoły F1 przynosiły straty, a producenci samochodów traktowali je głównie jako reklamę swoich marek. Dziś Mercedes zarabia i wypłaca właścicielom dywidendy. Kiedy Wolff niedawno sprzedał część swoich udziałów, zespół wyceniono na 4,6 miliarda funtów, kilka razy więcej niż jeszcze kilka lat temu. Podobnie urosła wartość innych zespołów, o czym pisaliśmy przy okazji rekordowej wyceny McLarena.

Dużą rolę odegrał limit wydatków. Każdy zespół może wydać na samochód tylko określoną kwotę, więc rosnące przychody w większej części zostają w firmie jako zysk. Wolff był przeciwny limitowi, bo Mercedes miał za sobą bogatego właściciela i mógł wydawać więcej od rywali. Dziś przyznaje, że dzięki temu wyścigi stały się bardziej wyrównane. Wcześniej zwycięstwa dzieliły między siebie tylko trzy zespoły: Mercedes, Ferrari i Red Bull.

Komentarz redakcji

Dla zespołów i sponsorów to dobra wiadomość, ale też zadanie do odrobienia. Przez lata F1 mówiła głównie do mężczyzn, a dziś coraz częściej słuchają jej młode kobiety, które trafiły do tego sportu przez serial albo media społecznościowe.

Nie wszyscy za tym nadążają. Helena Hicks z organizacji Females in Motorsport zwraca uwagę, że gadżety zespołów wciąż są projektowane głównie z myślą o mężczyznach. To miejsce dla marketingowców, twórców treści i ludzi od sprzedaży, którzy rozumieją tę publiczność.

Przykład Mercedesa pokazuje też, że praca w F1 nie kończy się na kierowcach i mechanikach, bo większość zespołu nigdy nie jedzie na wyścig. Kto chce się do niego dostać, powinien jednak pamiętać o zasadzie z rugby: same umiejętności nie wystarczą, jeśli ktoś nie potrafi pracować z innymi.

Powiązane oferty pracy

BETFAN
BETFAN
BETFAN
CRM Specialist (Junior/Mid)
WarszawaPełny etatStacjonarna
Zobacz ->
24 dni temu
S
Sponsoring Insight
Sponsoring Insight
Badania marketingowe - sport
WrocławPraca dodatkowaHybrydowa
Zobacz ->
3 dni temu
K
Klub Sportowy Academia Espanola
Klub Sportowy Academia Espanola
Koordynator ds. sponsoringu i/lub dofinansowań.
Pełny etatZdalna
Zobacz ->
4 dni temu
M
MP - Progres
MP - Progres
Specjalista / Specjalistka ds. projektów i dotacji
Praca dodatkowaZdalna
Zobacz ->
9 dni temu
S
STATSCORE
STATSCORE
Statystyk sportowy (dolnośląskie)
Głogów, PolkowicePraca dodatkowaHybrydowa
Zobacz ->
9 dni temu

Przeczytaj także

Kulisy pracy: Kamil Tybor, Hutnik Kraków
Wywiady10 wrz 2026

Kulisy pracy: Kamil Tybor, Hutnik Kraków

Mama dzwoni do rekrutera. Rodzice przejmują kariery swoich dorosłych dzieci
News6 sie 2026

Mama dzwoni do rekrutera. Rodzice przejmują kariery swoich dorosłych dzieci

5 wskazówek jak zacząć szukać nowej pracy
Porady27 lip 2026

5 wskazówek jak zacząć szukać nowej pracy

Co to jest Bobby Bonilla Day? Dlaczego sportowy emeryt dostaje fortunę co roku?
News1 lip 2026

Co to jest Bobby Bonilla Day? Dlaczego sportowy emeryt dostaje fortunę co roku?