Curry znów na szczycie. Najlepiej sprzedające się koszulki NBA w sezonie 2025/26

Stephen Curry po raz szósty w karierze zajął pierwsze miejsce w zestawieniu najlepiej sprzedających się koszulek NBA, choć w sezonie 2025/26 zagrał zaledwie 43 mecze z powodu kontuzji. Liga i Stowarzyszenie Zawodników NBA ogłosiły pełne wyniki 13 kwietnia 2026 roku, a ranking obejmuje sprzedaż na NBAStore.com, Fanatics.com i portalach partnerskich przez cały sezon zasadniczy. Wśród drużyn pierwsze miejsce w sprzedaży gadżetów zajęli New York Knicks, odsuwając Los Angeles Lakers z pozycji, którą klub z Kalifornii trzymał nieprzerwanie od sezonu 2017/18.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Curry jako najbardziej pożądanym zawodnikiem NBA pod względem sprzedaży koszulek, mimo że spędził znaczną część sezonu na ławce kontuzjowanych.
- Shai Gilgeous-Alexanderze, który zdobył tytuł MVP, ale w zestawieniu koszulek zajął dopiero ósme miejsce i Cooperze Flaggu, debiutancie z rekordem aukcyjnym wartym milion dolarów.
- New York Knicks na czele sprzedaży gadżetów drużynowych po raz pierwszy od lat i Chicago Bulls na siódmym miejscu mimo bilansu 31 zwycięstw i 51 porażek.
Curry po raz szósty, tym razem z 43 meczami na koncie
Wynik rozgrywającego Golden State Warriors jest tym bardziej zaskakujący, że sezon 2025/26 był dla niego jednym z najtrudniejszych w karierze pod względem zdrowotnym. Kontuzje ograniczyły jego udział do 43 spotkań, a Warriors trafili do rozgrywek play-in zamiast bezpośrednio do play-off. Mimo to kibice kupowali jego koszulkę bez żadnych wahań.
Curry nigdy w karierze nie zmienił drużyny, co czyni jego dominację handlową jeszcze bardziej znaczącą. Zawodnicy po transferach tradycyjnie notują skokowy wzrost sprzedaży ze względu na efekt nowości i podwójną grupę nabywców. Rozgrywający Warriors nie miał żadnego z tych wspomagaczy, a i tak wyprzedził wszystkich. Sam skomentował to krótko:
Dla mnie to wyjątkowe osiągnięcie, ponieważ gram w tym samym klubie od 17 lat i przez cały czas mam ten sam numer.
Rok wcześniej zepchnął go z pierwszego miejsca Luka Dončić, który po transferze do Los Angeles Lakers w lutym 2025 roku wywołał 21-procentowy skok sprzedaży na NBAStore.com i natychmiastowe wyprzedanie złotych koszulek Lakers. W sezonie 2025/26, już jako pełnoprawny zawodnik ekipy z Los Angeles, Słoweniec zajął drugie miejsce.
Pełna piętnastka i top 10 drużyn
Zestawienie najlepiej sprzedających się koszulek w sezonie 2025/26 prezentuje się następująco:
- Stephen Curry (Golden State Warriors),
- Luka Dončić (Los Angeles Lakers),
- Jalen Brunson (New York Knicks),
- Victor Wembanyama (San Antonio Spurs),
- LeBron James (Los Angeles Lakers),
- Anthony Edwards (Minnesota Timberwolves),
- Jayson Tatum (Boston Celtics),
- Shai Gilgeous-Alexander (Oklahoma City Thunder),
- Cooper Flagg (Dallas Mavericks),
- Nikola Jokić (Denver Nuggets),
- Kevin Durant (Houston Rockets),
- Tyrese Maxey (Philadelphia 76ers),
- Devin Booker (Phoenix Suns),
- Cade Cunningham (Detroit Pistons),
- LaMelo Ball (Charlotte Hornets).
W zestawieniu drużynowym kolejność wygląda tak:
- New York Knicks,
- Los Angeles Lakers,
- Boston Celtics,
- Golden State Warriors,
- San Antonio Spurs,
- Philadelphia 76ers,
- Chicago Bulls,
- Oklahoma City Thunder,
- Minnesota Timberwolves,
- Denver Nuggets.
Tweet
Warto dodać kilka liczb na tle całej listy: 14 z 15 zawodników zakwalifikowało się do play-off, a jedynym wyjątkiem był właśnie Flagg z Mavericksami. Sześciu graczy nie ukończyło jeszcze 26. roku życia, co sygnalizuje wyraźną zmianę pokoleniową. Dončić i LeBron James jako jedyni współdzielą koszulkę jednego klubu w tej piętnastce. Giannis Antetokounmpo, który rok wcześniej zajął 11. miejsce, wypadł z listy do końca sezonu.
Wembanyama zbyt nisko, Dončić zbyt wysoko?
Najbardziej dyskusyjną pozycją w zestawieniu jest czwarte miejsce Victora Wembanyamy. Francuz, mający w chwili ogłoszenia wyników 22 lata, zdobywał w sezonie 2025/26 średnio 25 punktów, 11,5 zbiórki i 3,1 bloku na mecz, prowadząc Spurs do bilansu 62 zwycięstw i 20 porażek, który był drugim najlepszym wynikiem w całej lidze. Po raz pierwszy w karierze Wembanyama jest realnym kandydatem do tytułu MVP. Mimo to sprzedaje mniej koszulek niż Jalen Brunson z Knicks. Wyjaśnienie jest proste: San Antonio to rynek nieporównywalny do Nowego Jorku czy Los Angeles zarówno pod względem liczby mieszkańców, jak i globalnego zasięgu.
Czwarte miejsce Wembanyamy przy tych liczbach to jednak coś, co liga będzie obserwować uważnie w nadchodzących sezonach. Jeśli utrzyma taką formę i sięgnie po MVP lub tytuł, zestawienie sprzedaży koszulek może wyglądać zupełnie inaczej już za rok.
SGA wygrał MVP, zajął ósme miejsce
Shai Gilgeous-Alexander to najostrzejsza ilustracja tezy, że sprzedaż koszulek mierzy popularność, a nie jakość gry. Kanadyjczyk zdobył tytuł MVP sezonu zasadniczego i MVP finałów w roku 2024/25, prowadząc Oklahoma City Thunder do mistrzostwa przy bilansie 68 zwycięstw i 14 porażek. W sezonie 2025/26 Thunder ponownie notowali jeden z najlepszych wyników w lidze. A mimo to SGA zajął dopiero ósme miejsce w sprzedaży koszulek.
Jego wpływ na Oklahoma City jest jednak bezdyskusyjny. Thunder znaleźli się po raz pierwszy od sezonu 2018/19 w pierwszej dziesiątce zestawienia drużynowego, co jest bezpośrednim efektem zarówno mistrzostwa, jak i rosnącej rozpoznawalności Gilgeousa-Alexandra poza granicami stanu Oklahoma.
Cooper Flagg i koszulka za milion dolarów
Dziewiąte miejsce Coopera Flagga to najbardziej spektakularne wejście na listę od lat. Debiutant z Dallas Mavericks, wybrany z pierwszym numerem w drafcie 2025, zdobywał średnio 21 punktów, 6,7 zbiórki i 4,5 asysty przy skuteczności 46,8% w 70 spotkaniach, prowadząc klasyfikację rookies pod względem zdobytych punktów.
W kwietniu 2026 roku dołączył do grona zaledwie 10 debiutantów w historii NBA, którzy zdobyli ponad 50 punktów w jednym meczu, a następnego wieczoru dorzucił 45, co czyni go jedynym zawodnikiem pierwszego sezonu obok Allena Iversona z parą spotkań z 40 lub więcej zdobyczami od czasu fuzji lig. Do tego 963 miliony wyświetleń jego fragmentów w oficjalnych kanałach NBA plasowały go na dziewiątym miejscu wśród wszystkich zawodników. Jego koszulka z debiutanckiego meczu została sprzedana za pośrednictwem domu aukcyjnego Sotheby’s w lutym 2026 roku za milion dolarów, bijąc poprzedni rekord Wembanyamy wynoszący 762 tysiące dolarów. I to wszystko w drużynie, która nie awansowała do play-off.
Knicks detronizują Lakers, Bulls żyją z legendy Jordana
New York Knicks na czele zestawienia drużynowego to zmiana, na którą kibice z Madison Square Garden czekali od lat. Klub zakończył sezon z bilansem 53 zwycięstw i 29 porażek jako trzecia siła Konferencji Wschodniej.
Siódme miejsce Chicago Bulls przy bilansie 31 zwycięstw i 51 porażek jest z kolei najlepszym dowodem, że merchandising nie zawsze odzwierciedla bieżące wyniki. Koszulki z bykiem sprzedają się głównie dzięki globalnej marce zbudowanej przez Michaela Jordana w latach 90. Kibice na całym świecie, zwłaszcza w Europie i Azji, kupują je niezależnie od tego, co drużyna robi na parkiecie.
Komentarz redakcji
Zestawienie koszulek NBA za sezon 2025/26 jest czymś więcej niż tylko rankingiem popularności, bo pokazuje, w jaki sposób sport zawodowy buduje wartość niematerialną przez lata, a nie przez jeden dobry sezon. Curry po raz szósty na pierwszym miejscu mimo 43 meczów, LeBron James w pierwszej piątce w wieku 41 lat, Bulls w pierwszej dziesiątce mimo słabej gry: to wszystko są dowody na to, że marki osobiste i klubowe mogą przez długi czas żyć własnym życiem, niezależnym od bieżących wyników. Dla branży sportowej wnioski są czytelne: praca nad długofalowym wizerunkiem zawodnika czy klubu przekłada się na przychody, które okazują się odporne nawet na kontuzje lub kiepski sezon. Historia SGA, który zdobył MVP, a zajął ósme miejsce, jest zaś przestrogą przed utożsamianiem jakości z rozpoznawalnością. W sporcie te dwie rzeczy rzadko idą w parze tak szybko, jak by się chciało, i to właśnie dlatego praca nad komunikacją, zasięgiem i obecnością w mediach jest równie ważna jak to, co zawodnik robi na boisku.
Zdjęcie: Alex Haney / Unsplash



