Konrad Paśniewski
Były dyrektor zespołu Legii Warszawa
Klub: Legia Warszawa (do 2026)
Stanowisko: kierownik, później dyrektor zespołu pierwszej drużyny
Wcześniej: Sportfive, praca przy reprezentacji Polski (2006–2013, Euro 2008 i 2012)
Konrad Paśniewski to były kierownik i dyrektor zespołu pierwszej drużyny Legii Warszawa, w której pracował przez prawie dwanaście lat.
Wcześniej pracował przy reprezentacji Polski, z którą był na Euro 2008 i 2012. Odpowiadał za wyjazdy, zgrupowania, dokumenty i sprawy, z którymi piłkarze przychodzili do kierownika. Z Legią rozstał się po sezonie 2025/26.
Do reprezentacji trafił przez Sportfive
Jego droga do szatni prowadziła przez firmę Sportfive, współpracującą z PZPN przy organizacji spotkań i zagranicznych zgrupowań. W 2006 roku zaczął pracować przy reprezentacji. Dla Leo Beenhakkera najpierw przygotowywał dwa zgrupowania zawodników z polskiej ligi. Później współpracował także ze Stefanem Majewskim, Franciszkiem Smudą i Waldemarem Fornalikiem. Był w sztabie podczas mistrzostw Europy w 2008 i 2012 roku.
Po zmianie selekcjonera jesienią 2013 roku wrócił do pracy biurowej w Sportfive. W pierwszym wywiadzie dla klubowej telewizji Legii mówił, że właśnie bezpośredniego kontaktu z drużyną najbardziej mu wtedy brakowało. We wrześniu 2014 roku zastąpił Martę Ostrowską jako kierownik warszawskiego zespołu. Część polskich zawodników znała go już z reprezentacji, co ułatwiło wejście do nowej szatni.
Przypomnienia wysyłał sam do siebie
Przyszedł do Legii kilka tygodni po walkowerze w rewanżu z Celtikiem, przyznanym za grę zawieszonego zawodnika. W 2016 roku opisywał klubowy system kontroli dokumentów, w którym dane sprawdza kilka osób, oraz protokół online UEFA, który ostrzega, że zawodnik nie może wystąpić.
W wywiadzie Mateusza Skwierawskiego z 2016 roku opisywał prosty sposób pilnowania obowiązków. Kiedy poza biurem przypominał sobie o sprawie do załatwienia, wysyłał do siebie e-mail, wpisując zadanie w temacie. Telefon i komputer były jego podstawowymi narzędziami pracy, a część działań planował z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



