pracasport.pl
  • Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
pracasport.pl

Od 2013 roku łączymy pracodawców z kandydatami o różnym doświadczeniu i kwalifikacjach. Sprawdzone i wybrane oferty od najlepszych firm.

Kandydaci

  • Oferty pracy
  • Dla kandydatów
  • Ludzie sportu
  • Artykuły

Pracodawcy

  • Dla pracodawców
  • Dodaj ogłoszenie
  • Cennik
  • Firmy

Branże

  • Fitness
  • Piłka nożna
  • Pływanie
  • Fizjoterapia
  • Marketing

Serwis

  • O serwisie
  • Kontakt
  • Presskit
  • Regulamin
  • Polityka prywatności

© 2013–2026 pracasport.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Raporty i dane1 października 2026·5 min czytania

Najbogatsi właściciele klubów w USA 2026. Ranking Forbesa

Najbogatsi właściciele klubów w USA 2026. Ranking Forbesa
Spis treści
  • Jak powstał ranking
  • Ballmer pierwszy, choć tego sezonu nie obejrzy z trybun
  • Kroenke, Khan i Friedkin, czyli Amerykanie z europejską piłką
  • Kogo w rankingu zabrakło
  • Komentarz redakcji

Dwudziestu najbogatszych amerykańskich właścicieli klubów sportowych ma łącznie 666 mld dolarów, o 10% więcej niż przed rokiem. Tak wynika z rankingu Forbesa opublikowanego 14 września 2026 roku. Na czele, po raz dwunasty z rzędu, jest Steve Ballmer z Los Angeles Clippers. W pierwszej dwudziestce są też trzej miliarderzy, do których należą kluby z Premier League i Serie A.

TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:

  1. Tym, kto zajął trzy pierwsze miejsca w rankingu Forbesa i skąd wzięły się ich majątki.
  2. Amerykanach z listy, którzy kontrolują Arsenal, Fulham, Everton i AS Roma.
  3. Europejskich klubach z amerykańskimi właścicielami, których w rankingu zabrakło.

Jak powstał ranking

Forbes brał pod uwagę osoby, które kontrolują kluby w siedmiu ligach Ameryki Północnej, m.in. w NFL, NBA, MLB, NHL i MLS. Liczyły się też kluby z największych lig piłkarskich Europy, m.in. Premier League, LaLiga, Serie A, Bundesligi i Ligue 1, a także zespoły Formuły 1. Mniejszościowe udziały w klubie nie wystarczały. Majątki wyceniono na 4 września 2026 roku.

Żeby wejść do dwudziestki, trzeba było mieć co najmniej 12,2 mld dolarów, o 21% więcej niż rok wcześniej. Próg okazał się za wysoki nawet dla Vinoda Khosli, który niedawno kupił Seattle Seahawks za rekordowe 9,6 mld dolarów. Jego majątek Forbes szacuje na 11,4 mld dolarów. Osoby z listy kontrolują łącznie 37 klubów, najwięcej z NFL (dziesięć), ale też trzy z Premier League i jeden z Serie A.

Michał Kaczmarek
koszykówkapiłka nożna

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Ballmer pierwszy, choć tego sezonu nie obejrzy z trybun

Steve Ballmer, były prezes Microsoftu, ma według Forbesa 156 mld dolarów. To dziewiąty największy majątek na świecie, a jego większość to akcje Microsoftu, nie koszykówka. Clippers kupił w 2014 roku za 2 mld dolarów. Dziś Forbes wycenia klub na 7,5 mld dolarów, a do wzrostu przyczyniła się nowa hala, Intuit Dome, otwarta w 2024 roku.

W tym sezonie Ballmer nie pojawi się jednak na meczach swojej drużyny. Na początku września NBA zawiesiła go na rok. Liga uznała, że Clippers obeszli limit wynagrodzeń zawodników przez ukryte umowy sponsorskie, które pomogły pozyskać Kawhiego Leonarda. Klub zapłacił 30 mln dolarów kary i stracił pięć przyszłych wyborów w pierwszej rundzie draftu, czyli corocznego naboru nowych zawodników do ligi.

Drugi jest Rob Walton, najstarszy syn założyciela sieci Walmart, z majątkiem 132 mld dolarów. W tej kwocie Forbes uwzględnił też majątek jego rodziny. W 2022 roku Walton kupił Denver Broncos z NFL za 4,65 mld dolarów, a klubem na co dzień kieruje jego zięć Greg Penner. Broncos planują nowy stadion z rozsuwanym dachem, który ma kosztować ponad 4 mld dolarów i zostać otwarty w 2031 roku.

Między drugim a trzecim miejscem jest prawie 100 mld dolarów różnicy. Trzeci Henry Samueli, właściciel Anaheim Ducks z NHL, ma 33,8 mld dolarów, o 22% więcej niż rok temu. Majątek zbudował jako współzałożyciel Broadcomu, producenta układów scalonych. Spółka zapowiada, że do 2028 roku jej przychody wzrosną ponad trzykrotnie, do 230 mld dolarów, dzięki chipom do sztucznej inteligencji.

Kroenke, Khan i Friedkin, czyli Amerykanie z europejską piłką

Najbardziej znanym polskiemu kibicowi nazwiskiem z listy jest Stan Kroenke (pisaliśmy o nim tutaj). Zajmuje 7. miejsce z majątkiem 27,6 mld dolarów, o 30% większym niż przed rokiem. Kontroluje Arsenal i drużynę kobiet Arsenalu, a w USA m.in. Los Angeles Rams, Denver Nuggets i Colorado Avalanche. Nikt na liście nie ma więcej klubów, a we wrześniu Kroenke porozumiał się jeszcze w sprawie kupna większościowego pakietu Los Angeles Angels z MLB.

Kroenke dobrze na sporcie zarobił. Za swoje kluby zapłacił łącznie ok. 2,4 mld dolarów, a Forbes wycenia dziś jego udziały na ok. 22 mld dolarów po odliczeniu długów.

Na 13. miejscu, ex aequo z właścicielem Sporting Kansas City z MLS, jest Shahid Khan z majątkiem 16,5 mld dolarów. Fortunę zbudował na Flex-N-Gate, producencie części samochodowych. Oprócz Jacksonville Jaguars z NFL ma Fulham, które kupił w 2013 roku. Kibice z Londynu nie mają na razie powodów do radości, bo Fulham zaczęło sezon Premier League od trzech porażek.

Dan Friedkin jest 17. z majątkiem 12,7 mld dolarów. Jest właścicielem Gulf States Toyota, firmy z Houston, która w 2025 roku sprzedała samochody za 14,5 mld dolarów. W Europie kontroluje AS Roma oraz Everton wraz z drużyną kobiet. Jego majątek urósł w rok o 31%, szybciej rósł tylko majątek zamykającego listę Jimmy’ego Haslama (40%).

W Evertonie nie jest jednak spokojnie. Po nieudanym oknie transferowym klub szuka inwestorów, a trener David Moyes przyznał, że przez 20 miesięcy pracy ani razu nie rozmawiał z Friedkinem.

Kogo w rankingu zabrakło

Amerykański kapitał w europejskiej piłce to znacznie więcej niż trzy nazwiska. Rodzina Glazerów kontroluje Manchester United, Fenway Sports Group jest właścicielem Liverpoolu, a Chelsea należy do spółki Todda Boehly’ego i funduszu Clearlake. We Włoszech AC Milanem rządzi RedBird Capital, a Interem Oaktree Capital. Żadnego z tych właścicieli nie ma jednak w dwudziestce Forbesa.

Komentarz redakcji

Pytanie, które ciśnie się polskiemu kibicowi na usta: czy któryś z tych miliarderów kiedyś kupi klub w Polsce? Amerykanie już tu są, tylko z zupełnie innej półki. Cracovią od sierpnia 2025 roku rządzi Robert Platek, Amerykanin polskiego pochodzenia z majątkiem szacowanym na ok. 2 mld dolarów, a mniejszościowe udziały w Warcie Poznań ma fundusz Escalada założony przez amerykańskich inwestorów. Do progu wejścia na listę Forbesa, czyli 12,2 mld dolarów, Platkowi brakuje sześciokrotności tego, co ma. Ludzie z pierwszej dwudziestki kupują kluby tam, gdzie prawa telewizyjne liczy się w miliardach, a Ekstraklasa takich pieniędzy nie ma i szybko mieć nie będzie. Przy kolejnej zmianie właściciela w polskiej lidze realnym kandydatem będzie więc inwestor kalibru Platka, a nie Kroenkego.

Powiązane oferty pracy

Z
Zygmuntowskie.pl
Zygmuntowskie.pl
Dziennikarz Motor Lublin non-profit
LublinWolontariatStacjonarna
Zobacz ->
3 g. temu
O
OTCF S.A. (4F)
OTCF S.A. (4F)
Sales Teamwear Manager
GdańskPełny etatHybrydowa
Zobacz ->
13 g. temu
A
Akademia SMS Tychy
Akademia SMS Tychy
Trener piłki nożnej
TychyPraca dodatkowaStacjonarna1500 - 2500 zł
Zobacz ->
wcz.
A
Athletic Wrocław FC
Athletic Wrocław FC
Trener piłki nożnej grup Bambini
WrocławPraca dodatkowaStacjonarna
Zobacz ->
4 dni temu
B
Błękitni Czułówek
Błękitni Czułówek
Trener grup młodzieżowych
CzernichówPraca dodatkowaStacjonarna
Zobacz ->
6 dni temu

Przeczytaj także

Mistrz NBA bez pracy. 5 ciekawostek na start sezonu 2026/27
News20 paź 2026

Mistrz NBA bez pracy. 5 ciekawostek na start sezonu 2026/27

Gdzie w Polsce będzie można oglądać NBA 2026/2027?
News13 paź 2026

Gdzie w Polsce będzie można oglądać NBA 2026/2027?

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi
Raporty i dane30 wrz 2026

Najpopularniejsze buty w NBA 2025/26. Kobe wciąż rządzi

Pau Gasol inwestuje 55 milionów euro w kobiecą piłkę. Real Madryt odmawia udziału
News7 lip 2026

Pau Gasol inwestuje 55 milionów euro w kobiecą piłkę. Real Madryt odmawia udziału