Wojna o sztuczną trawę. Dlaczego boiska syntetyczne budzą coraz większe kontrowersje?

Sztuczna trawa miała być rozwiązaniem problemów z utrzymaniem boisk sportowych. Tymczasem zarówno w Polsce, jak i na świecie rośnie niepokój związany z bezpieczeństwem nawierzchni syntetycznych. Kontrowersje dotyczą zdrowia zawodników, wpływu na środowisko oraz kosztów eksploatacji. Niektóre miasta już wprowadzają zakazy instalacji nowych boisk ze sztuczną trawą.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Alarmujących wynikach badań wskazujących na związek sztucznej trawy z nowotworami i problemami hormonalnymi.
- Wzroście liczby kontuzji o 18% na boiskach syntetycznych w porównaniu z naturalnymi.
- Radykalnych decyzjach miast jak Boston, które wprowadzają zakazy nowych instalacji sztucznej trawy.
Gwałtowny rozwój budzi pierwsze wątpliwości
Rynek sztucznych boisk rozwija się bardzo dynamicznie. W samych Stanach Zjednoczonych coraz więcej gmin zastępuje naturalne boiska trawą syntetyczną, napędzane przez organizacje sportu młodzieżowego poszukujące większej liczby miejsc do gry przez cały rok.
W Polsce w ostatnich latach również znacznie wzrosła liczba obiektów ze sztuczną nawierzchnią. W ramach projektu „Moje Boisko – Orlik 2012″ powstało ponad 2600 takich placów gry. Sztuczne boiska są chwalone za możliwość użytkowania niezależnie od pogody oraz brak konieczności koszenia czy nawożenia.
Historia nie zaczęła się jednak teraz. Polscy eksperci już w 2009 roku alarmowali o potencjalnych zagrożeniach. Interpelacja poselska skierowana do ministra sportu zawierała ostrzeżenia, że długotrwały kontakt z syntetyczną nawierzchnią może prowadzić do chorób płuc, skóry i oczu.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.





