Dorota Pietrzyk-Matusik
Psycholog sportu · sporty lotnicze i narciarstwo
Wykształcenie: psychologia na Uniwersytecie Warszawskim (2007), studia podyplomowe z psychologii sportu na AWF w Warszawie (2008)
Specjalizacje: psychologia sportu, superwizja
Miejsce pracy: warszawska Ferajna, kadra A w biegach narciarskich PZN
Dyscypliny sportowe: szybownictwo, paralotniarstwo, biegi narciarskie, piłka nożna, szermierka, badminton, snooker
Dorota Pietrzyk-Matusik to psycholog sportu klasy mistrzowskiej, superwizorka i współzałożycielka Fundacji FLOW.
Pracuje z zawodnikami sportów drużynowych i indywidualnych. Ważną część jej doświadczenia stanowi współpraca z szybownikami i paralotniarzami, a w sezonie 2026/2027 jest także psychologiem współpracującym z kadrą A w biegach narciarskich.
Od akademii piłkarskiej do sportów lotniczych
W 2007 roku ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim, a rok później studia podyplomowe z psychologii sportu na warszawskiej AWF. Początki jej praktyki obejmowały pracę w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej oraz projekt „Piłkarzyki”, realizowany z Komitetem Ochrony Praw Dziecka.
W latach 2008–2013 pracowała w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Prowadziła warsztaty, spotkania indywidualne z zawodnikami i szkolenia dla trenerów. Równolegle współpracowała z Polish Soccer Skills, a w projekcie SIOKO, przygotowującym sportowców do Londynu 2012, wspierała zawodniczki kadry szermierczej.
W 2013 roku rozpoczęła współpracę z Aeroklubem Polskim, obejmującą szybowcową kadrę juniorów oraz kadrę paralotniową. Była w sztabie juniorów między innymi na mistrzostwach świata w Szeged w 2019 roku i Táborze w 2022 roku oraz mistrzostwach Europy w Arnborg w 2023 roku.
Rozmowa na lotnisku ma inny rytm niż w gabinecie
W rozmowie dla nurkowego podcastu Spod Wody z 2022 roku opisywała, jak wygląda jej praca podczas wielodniowych zawodów. Spotkanie z zawodnikiem może zacząć się od swobodnej rozmowy pod skrzydłem szybowca. Plan zajęć trzeba dopasowywać do lotów i pogody. Odwołana konkurencja zmienia nie tylko harmonogram, lecz także sytuację zawodników, którzy chcieliby odrobić wcześniejsze straty.
Przez cały sezon notuje obserwacje i rozmowy, a jej telefon, jak sama mówi, jest ich pełen. Z szybownikami jeździ na kilka zawodów w roku, a jesienią prowadzi dla nich dwudniowe warsztaty podsumowujące sezon. Wtedy wraca z zespołem do sytuacji z zawodów.
Zaznaczała też, że sama obecność psychologa przy drużynie nie oznacza, iż każdy zawodnik od razu będzie chciał rozmawiać. Wspólne przebywanie i obserwowanie rywalizacji dawało czas na zbudowanie relacji. Z tych doświadczeń korzystała również podczas prowadzenia praktyk dla studentów psychologii sportu, pokazując im pracę odbywającą się poza gabinetem.
Najczęściej zadawane pytania
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.



