Najlepiej opłacani piłkarze Mundialu 2026. Forbes policzył zarobki gwiazd

Forbes opublikował ranking najlepiej opłacanych piłkarzy, którzy zagrają na Mundialu 2026. Na czele, bez większego zaskoczenia, Cristiano Ronaldo z zarobkami na poziomie 300 mln dolarów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Drugi jest Lionel Messi ze 140 mln dolarów. Cała jedenastka z zestawienia zarobiła łącznie około 950 mln dolarów. Po raz pierwszy w historii turnieju na boisku zobaczymy też dwóch piłkarzy miliarderów.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Pełnym rankingu 11 najlepiej opłacanych piłkarzy Mundialu 2026 wg Forbesa.
- Dwóch miliarderach w jednym turnieju, czyli Ronaldo i Messim.
- Tym, jak gwiazdy zarabiają poza boiskiem, od Coca-Coli po dmuchanego Messiego za 99 dolarów.
Mundial pierwszych razów
Tegoroczne Mistrzostwa Świata to turniej rekordów. Po raz pierwszy w 96-letniej historii zagra w nim 48 reprezentacji. Po raz pierwszy gospodarzami są trzy kraje jednocześnie: USA, Kanada i Meksyk, a mecze odbędą się w rekordowych 16 miastach. I po raz pierwszy na boisku zobaczymy piłkarzy, których majątek przekracza miliard dolarów. Forbes wycenia majątek 41-letniego Cristiano Ronaldo na 1,2 mld dolarów, a 38-letniego Lionela Messiego na 1,1 mld dolarów.
Rekordowe są też ceny biletów. FIFA wystawiła ostatnio wejściówkę na finał na MetLife Stadium w New Jersey za 32 970 dolarów. To trzykrotnie więcej niż w kwietniowej puli sprzedaży i ponad 20 razy więcej niż kosztował analogiczny bilet na finał w Katarze w 2022 roku. Na oficjalnej platformie odsprzedaży cztery miejsca na finał wyceniono na blisko 2,3 mln dolarów za sztukę. Tak, za jedno krzesełko.
Ronaldo poza zasięgiem
Ronaldo nie jest tylko najlepiej zarabiającym piłkarzem. Już czwarty rok z rzędu jest najlepiej opłacanym sportowcem świata w ogóle. Jego 300 mln dolarów za ostatnie 12 miesięcy to wynik, który wyrównuje rekord wszech czasów w zestawieniach Forbesa, należący dotąd do boksera Floyda Mayweathera Jr. Na samym boisku Portugalczyk zarobił 235 mln dolarów, a kolejne 65 mln dolarów dołożyły kontrakty reklamowe.
Co ciekawe, Ronaldo jako jedyny aktywny sportowiec przekroczył 2 mld dolarów zarobków w całej karierze. W maju zdobył z Al-Nassr pierwsze mistrzostwo Saudi Pro League od przeprowadzki na Bliski Wschód w 2023 roku. Teraz, w swoim szóstym Mundialu, zapoluje na jedyne trofeum, którego wciąż brakuje w jego gablocie.
Messi zarabia po równo na boisku i poza nim
Struktura zarobków Argentyńczyka wygląda zupełnie inaczej. Ze 140 mln dolarów dokładnie połowa pochodzi z gry dla Interu Miami, a połowa ze współprac komercyjnych. Przed turniejem Messi wystąpił w nowych kampaniach Adidasa (u boku Bad Bunny’ego i Timothée Chalameta) oraz Michelob Ultra. Sieć Lowe’s sprzedaje nawet trzymetrową dmuchaną figurę Messiego za 99 dolarów. Marketing mundialowy w pełnej krasie.
Messi, podobnie jak Ronaldo i meksykański bramkarz Guillermo Ochoa, zagra w swoim szóstym Mundialu, co jest rekordem turnieju. Argentyńczyk już po pierwszym meczu wyrównał rekord strzelecki. A jeszcze jeden gol tego lata da mu samodzielne pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów Mistrzostw Świata, w której prowadzi razem z Miroslav Klose z 16 trafieniami.
Pełny ranking Forbesa
Oto jedenastka najlepiej opłacanych piłkarzy Mundialu 2026. Pod uwagę wzięto ostatnie 12 miesięcy, a w nawiasach podajemy podział na zarobki boiskowe i pozaboiskowe.
- Cristiano Ronaldo (Portugalia, Al-Nassr) 300 mln $ (235 mln boisko, 65 mln poza boiskiem)
- Lionel Messi (Argentyna, Inter Miami) 140 mln $ (70 mln, 70 mln)
- Kylian Mbappe (Francja, Real Madryt) 95 mln $ (70 mln, 25 mln)
- Erling Haaland (Norwegia, Manchester City) 80 mln $ (60 mln, 20 mln)
- Vinicius Jr. (Brazylia, Real Madryt) 60 mln $ (40 mln, 20 mln)
- Mohamed Salah (Egipt, bez klubu od lipca) 55 mln $ (35 mln, 20 mln)
- Sadio Mane (Senegal, Al-Nassr) 54 mln $ (50 mln, 4 mln)
- Jude Bellingham (Anglia, Real Madryt) 44 mln $ (29 mln, 15 mln)
- Lamine Yamal (Hiszpania, FC Barcelona) 43 mln $ (33 mln, 10 mln)
- Harry Kane (Anglia, Bayern Monachium) 41 mln $ (29 mln, 12 mln)
- Neymar (Brazylia, Santos) 38 mln $ (10 mln, 28 mln)
W zestawieniu aż trzech zawodników Realu Madryt: Mbappe, Vinicius i Bellingham. Dwóch reprezentuje kluby z Arabii Saudyjskiej, a Harry Kane jest jedynym przedstawicielem Bundesligi. Ciekawy jest przypadek Salaha, który w marcu rozwiązał kontrakt z Liverpoolem rok przed czasem i latem wybierze nowy klub jako wolny zawodnik.
Haaland gra pod presją, Norwegia wraca po 28 latach
Czwarty w rankingu Erling Haaland poprowadzi Norwegię w jej pierwszym Mundialu od 1998 roku. Turniej odbył się więc ostatnio dwa lata przed narodzinami napastnika Manchesteru City.
To duża presja, ale ja lubię presję. Sam wywierałbym ogromną presję na Erlingu Haalandzie, gdybym nie był Erlingiem Haalandem, powiedział Norweg w rozmowie z magazynem GQ.
Yamal i Neymar, czyli dwa bieguny rankingu
Najmłodszy w zestawieniu jest 18-letni Lamine Yamal. Hiszpan wraca po kontuzji ścięgna podkolanowego, a Barcelona postawiła reprezentacji twarde warunki dotyczące jego minut na początku turnieju. Na zarobki reklamowe kontuzja nie wpływa. W styczniu Yamal podpisał umowę z American Eagle, a w kampaniach mundialowych promuje Coca-Colę, McDonald’s, Powerade i Visę.
Na drugim biegunie jest 34-letni Neymar, który jako jedyny w rankingu zarabia zdecydowanie więcej poza boiskiem (28 mln dolarów) niż na nim (10 mln dolarów w Santosie). Brazylijczyk dochodzi do siebie po kontuzji łydki, a trener Carlo Ancelotti otwarcie mówi, że o minuty będzie musiał rywalizować z Viniciusem i Raphinhą. Mimo to dostał od federacji koszulkę z numerem 10. Będzie jedynym Brazylijczykiem w historii, który zagra z tym numerem na czterech Mundialach.
Jak liczy Forbes?
Zestawienie obejmuje zarobki z ostatnich 12 miesięcy. Kwoty boiskowe dotyczą sezonu klubowego 2025/26 i zawierają pensje podstawowe, premie oraz w niektórych przypadkach klubowe umowy wizerunkowe. Zarobki pozaboiskowe to kontrakty reklamowe, licencje, występy promocyjne i zyski z biznesów, w których zawodnicy mają znaczące udziały. Forbes nie odlicza podatków ani prowizji agentów, nie uwzględnia też kwot transferowych.
Komentarz redakcji
Ranking Forbesa to coś więcej niż ciekawostka o pensjach gwiazd. To mapa współczesnej ekonomii futbolu. Widać na niej trzy silniki finansowe: Arabię Saudyjską, która winduje pensje boiskowe, amerykański rynek, który zbudował komercyjną potęgę Messiego, oraz globalne marki, które inwestują w twarze turnieju na długo przed pierwszym gwizdkiem. Przypadek Neymara pokazuje z kolei, że dobrze zbudowana marka osobista zarabia nawet wtedy, gdy zawodnik nie gra.
Z perspektywy polskiej branży sportowej najciekawszy jest podział na zarobki boiskowe i pozaboiskowe. Za każdym z tych kontraktów stoją sztaby ludzi: agencje marketingu sportowego, menedżerowie wizerunku, prawnicy i specjaliści od mediów społecznościowych. Mundial w USA, Kanadzie i Meksyku będzie największą maszyną komercyjną w historii futbolu, a takie wydarzenia zawsze napędzają rynek pracy wokół sportu. Pytanie tylko, kto z tej jedenastki podniesie puchar 19 lipca na MetLife Stadium. Bo jak uczy historia, pieniądze goli nie strzelają.
Zdjęcie: Mony Misheal / Unsplash






