New Balance – czy z numerem 1 draftu podbiją rynek młodych fanów koszykówki?

Cooper Flagg, numer jeden tegorocznego draftu NBA wybrany przez Dallas Mavericks, nosi buty New Balance. To potężna szansa dla marki z Bostonu, która od lat próbuje przebić się na koszykarską scenę zdominowaną przez Nike i Adidas. Czy podpis z 18-letnim skrzydłowym z Maine pomoże New Balance w walce o fanów koszykówki?
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Strategii New Balance w koszykówce – od kampanii „Endorsed by No One” do podpisania Coopera Flagga jako numeru 1 draftu NBA.
- Pozycji rynkowej marki – zaledwie 4% globalnego rynku obuwia i 2,3% udziału w NBA wobec dominacji Nike (68% w NBA).
- Szansach na przełamanie hegemonii gigantów dzięki współpracy z 18-letnim zawodnikiem z Maine i strategii inwestowania w młode talenty.
Od „butów ojca” do koszykarskich parkietów
New Balance przez dekady kojarzone było głównie z wygodnymi butami dla biegaczy i starszych panów spędzających czas w ogródkach. W latach 90. marka prowadziła kampanię z hasłem „Endorsed by No One”, podkreślając skupienie na jakości produktu zamiast na gwiazdach sportu. Długo wydawało się, że firma z Bostonu w kontekście koszykówki pozostanie na zawsze w cieniu gigantów pokroju Nike czy Adidas.
Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2019 roku, kiedy New Balance podpisał kontrakt z Kawhi Leonardem. Dwukrotny mistrz NBA i czterokrotny uczestnik meczu gwiazd wprowadził markę na koszykarskie parkiety NBA. To był pierwszy poważny krok w kierunku budowania koszykarskiej tożsamości marki.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.





