Najcenniejsze kluby piłkarskie świata. Ranking Sportico 2026

Pięćdziesiąt najcenniejszych klubów piłkarskich świata warte jest łącznie 95,5 miliarda dolarów, o 11% więcej niż rok temu. Real Madryt z wyceną 7,7 miliarda dolarów umocnił się na pierwszym miejscu rankingu Sportico, wyprzedzając Barcelonę i Manchester United. Premier League ma w zestawieniu szesnaście klubów, ale pierwsza piętnastka rankingu to w całości europejska elita.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Dlaczego Real Madryt wypracował wzrost wyceny aż o 17,9% w ciągu roku.
- Kto znalazł się w top 10 i dlaczego Tottenham jako jedyny klub z pierwszej dwudziestki stracił na wartości.
- Jak daleko polskim klubom do progu wejścia do rankingu Sportico.
Real Madryt znowu na szczycie, Barcelona wyprzedziła Manchester United
Czwarta edycja rankingu „The World’s 50 Most Valuable Soccer Teams” amerykańskiego portalu Sportico, opublikowana 22 kwietnia 2026 roku, przyniosła kolejne potwierdzenie dominacji Realu Madryt. Klub prezesa Florentino Péreza został wyceniony na 7,7 miliarda dolarów, co oznacza skok o 17,9% w zaledwie dwanaście miesięcy. To jedna z największych zmian w całej pierwszej dziesiątce zestawienia.
Drugie miejsce zajęła Barcelona z wyceną 6,65 miliarda dolarów, która wyprzedziła Manchester United i skoczyła o 16,5% w ciągu roku. Angielski gigant, lider rankingu Sportico jeszcze w 2024 roku, spadł na trzecią pozycję z wyceną 6,47 miliarda dolarów. Klub szykuje się na szósty z rzędu rok ze stratą finansową, a 27,7% udziałów Jima Ratcliffe’a przyniosło redukcję zatrudnienia o ponad 400 osób.
Top 10 zdominowane przez Premier League
Aż sześć miejsc w pierwszej dziesiątce zajmują kluby angielskiej Premier League. Za podium znalazł się Bayern Monachium z wyceną 5,78 miliarda dolarów, tuż za nim Liverpool (5,74 miliarda) i Manchester City (5,7 miliarda). Arsenal awansował na siódmą pozycję dzięki skokowi wartości o około 21%, jednemu z największych w całym zestawieniu.
Na dziewiątej pozycji znalazło się Chelsea z wyceną 4 miliardów dolarów, mimo rekordowej w historii Premier League straty operacyjnej w wysokości 346 milionów dolarów. Zestawienie zamyka Tottenham Hotspur z wyceną 3,5 miliarda dolarów, jako jedyny klub z pierwszej dwudziestki, którego wartość spadła rok do roku, o 5%.
Pełne top 10 rankingu Sportico 2026 przedstawia się następująco:
Osiemnaście klubów MLS w rankingu, ale żaden w czołówce
Premier League ma łącznie szesnaście klubów w top 50, ale to amerykańska MLS odpowiada za największą część zestawienia z osiemnastoma drużynami. Żadna z nich nie mieści się jednak w top 15, co pokazuje wyraźny dualizm rynku. Europa rządzi na szczycie, Ameryka Północna dominuje w dolnych partiach tabeli.
Najwyżej sklasyfikowany klub spoza Europy to Inter Miami z wyceną 1,45 miliarda dolarów, który awansował o 22% dzięki obecności Lionela Messiego. To największy skok wartości w całym rankingu. Pięć klubów MLS przekroczyło już próg miliarda dolarów, w tym LAFC, LA Galaxy, Atlanta United i NYCFC.
Skąd taka siła Ameryki? Kluczowe są cztery czynniki: brak spadków z ligi, sztywny mechanizm kontroli kosztów, nowoczesne stadiony często z prawami do nieruchomości wokół. Do tego dochodzi efekt Mistrzostw Świata 2026, które odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku.
„MLS nie jest w stanie dorównać przychodami topowym klubom europejskim, ale ma przewagę w kontroli kosztów, nowoczesnych stadionach i strukturze pojedynczego podmiotu, która sprzyja współpracy właścicieli. Brak spadków wyznacza też dolną granicę wartości, która w ostatniej dekadzie drastycznie wzrosła.”
Kurt Badenhausen, autor rankingu Sportico
Premier League i MLS to 34 z 50 miejsc. Pozostałe podzielone są między Serie A (5 klubów, w tym Juventus na pozycji 13 z wyceną 1,84 miliarda), LaLiga (3), Bundesligę (3), meksykańską Liga MX (2) oraz po jednym z Ligue 1, Primeira Liga i Eredivisie.
Tottenham i Manchester United z poważnymi problemami
Nie każdy klub z angielskiej elity zanotował wzrost wartości. Tottenham, jedyny z pierwszej dwudziestki, stracił na wycenie 5%. Sportico wprost wskazuje przyczynę: walka o utrzymanie w Premier League.
Tottenham ma ponad miliard dolarów długu i jest już dziś obiektem spekulacji dotyczących sprzedaży. Analitycy cytowani przez Sportico oczekują transakcji w 2026 roku, ale tylko pod warunkiem uniknięcia spadku. Degradacja do niższej klasy rozgrywkowej zdusiłaby każdy proces sprzedażowy.
Polskie kluby daleko od progu wejścia
W rankingu Sportico nie ma żadnego polskiego klubu i nie było go nigdy od pierwszej edycji z 2023 roku. Próg wejścia do top 50 wynosi obecnie 675 milionów dolarów, co przy kursie rynkowym daje około 2,7 miliarda złotych wyceny przedsiębiorstwa.
Dla porównania Legia Warszawa, klub z największymi przychodami w Ekstraklasie, wygenerowała w najnowszym raporcie Grant Thornton „Finansowa Ekstraklasa” około 230 milionów złotych. To oznacza, że nawet najbogatszy polski klub ma przychody mniejsze niż jedna ósma tego, co sam Real Madryt osiąga w dzień meczowy przez sezon.
Metodologia Sportico zakłada mnożnik od 2,5 do 7,25 razy roczne przychody w zależności od ligi i marki. Dla Legii daje to hipotetyczną wycenę w przedziale 100–290 milionów dolarów. To nadal dwa do siedmiu razy mniej niż próg wejścia do rankingu. Awans polskiego klubu do zestawienia wymagałby jednoczesnego podwojenia praw medialnych Ekstraklasy, budowy nowego dużego stadionu, pozyskania globalnego sponsora głównego i długoterminowej obecności w fazie ligowej Ligi Mistrzów.
Komentarz redakcji
Ranking Sportico to nie tylko lista bogatych, to mapa globalnego przemysłu piłkarskiego. Pierwsza piętnastka z Europy i osiemnaście klubów MLS pokazują dwa różne modele: europejski oparty na przychodach z telewizji i Ligi Mistrzów oraz amerykański zbudowany na kontroli kosztów i wartości nieruchomości. Jak widać oba są skuteczne.
Zdjęcie: Vienna Reyes / Unsplash




