• Oferty
  • Dla kandydatów
  • Dla pracodawców
  • Artykuły
  • Firmy
  • Ludzie
Zaloguj się
News6 marca 2026·2 min czytania

#FanBoost – czyli jak Formuła E przenosi działania online do realnego świata

#FanBoost – czyli jak Formuła E przenosi działania online do realnego świata

Potraficie podać przykłady jak kibice za pomocą narzędzi internetowych mogą wpływać na wyniki zawodów sportowych? Nie jest to łatwe zadanie i nawet jeśli uda Wam się coś znaleźć, to trudno będzie przebić organizatorów Formuły E, którzy w ciekawy sposób postanowili połączyć świat realny z wirtualnym.

Zanim jednak o innowatorskim rozwiązaniu jakim jest #FanBoost, parę zdań o samej Formule E. Zwłaszcza, że jesienią ruszył inauguracyjny sezon tej serii, nazywanej wyścigami przyszłości.

Nowa generacja wyścigów

W zawodach ścigają się jednoosobowe bolidy napędzany silnikiem elektrycznym. To oczywiście najważniejsza informacja, wyróżniająca ją od innych wyścigów. Niech nie zmyli Was jednak pozorność słowa „elektryczny”, bowiem pojazdy te osiągają prędkość maksymalną 220 km/h, a przyśpieszenie do setki to tylko 3 sekundy.

Rywalizacja odbywa się na torach ulicznych w 10 miastach na całym świecie. Bierze w niej udział 10 zespołów, po dwóch kierowców w każdym. Wśród nich takie nazwiska jak: Nick Heidfeld, Jarno Trulli, Bruno Senna, Nelson Piquet Jr, Nicolas Prost. Inauguracja odbyła się we wrześniu w Pekinie, a sezon zakończy się w czerwcu w Londynie.

To pierwszy sezon, a plany rozwoju są naprawdę spore. Trudno się temu dziwić skoro w projekt zaangażowały się osoby pokroju Leonardo DiCaprio czy Richarda Bransona.

#FanBoost – co to takiego?

Za pomocą specjalnej strony internetowej kibice przed każdym wyścigiem mogą głosować na zawodnika, któremu chcą udzielić specjalnego wsparcia. Użytkownik może wskazać tylko jednego kierowcę. Wsparcie to tzw. power boost (ekstra doładowanie) zwiększający na 5 sekund moc bolidu ze 150kw do 180kw. Otrzymuje je trzech zawodników z największą liczbą głosów. Wyniki ujawniane są 20 minut przed startem.

Głosujący oczywiście mogą chwalić się swoimi typami za pomocą Facebooka i Twittera (jest opcja udostępniania), angażując w ten sposób swoich znajomych.

Czy podobnych rozwiązań doczekamy się w innych sportach? Śmiem twierdzić, że to tylko kwestia czasu.

Redakcja PracaSport
marketing

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.

Nie zostanie opublikowany

Maksymalnie 2000 znaków

Praca Sport
  • O serwisie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
© 2013-2026 PracaSport.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone

Powiązane oferty pracy

Akademia Młodych Sportowców
Akademia Młodych Sportowców
Akademia Młodych Sportowców
Trener koordynator zajęć multisportowych - świętokrzyskie
4 lokalizacjePraca dodatkowaHybrydowa
Zobacz ->
28 dni temu
Akademia Młodych Sportowców
Akademia Młodych Sportowców
Akademia Młodych Sportowców
Trener koordynator zajęć multisportowych - podkarpackie
4 lokalizacjePraca dodatkowaHybrydowa
Zobacz ->
28 dni temu
K
K.S. Lublinianka Lublin
K.S. Lublinianka Lublin
Specjalista ds. Marketingu
LublinWolontariatHybrydowa
Zobacz ->
7 dni temu
G
GKS Pogoń Grodzisk Mazowiecki
GKS Pogoń Grodzisk Mazowiecki
Manager ds. sponsoringu i biznesu
Grodzisk MazowieckiPełny etatStacjonarna
Zobacz ->
16 dni temu
S
Superauto.pl
Superauto.pl
Brand Partnership Manager
ChorzówPełny etatStacjonarna
Zobacz ->
16 dni temu

Przeczytaj także

IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu już we wrześniu. Dwanaście debat o przyszłości polskiego sportu
News20 lip 2026

IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu już we wrześniu. Dwanaście debat o przyszłości polskiego sportu

5 biznesowych ciekawostek na start Tour de France 2026
News7 lip 2026

5 biznesowych ciekawostek na start Tour de France 2026

Najmniejszy kraj mundialu zarobi miliardy? Wyszukiwania wakacji wzrosły o 5000%
News5 lip 2026

Najmniejszy kraj mundialu zarobi miliardy? Wyszukiwania wakacji wzrosły o 5000%

Domino’s rozdało 60 tysięcy darmowych pizz. Wystarczyła jedna czerwona kartka na Mundialu
News5 lip 2026

Domino’s rozdało 60 tysięcy darmowych pizz. Wystarczyła jedna czerwona kartka na Mundialu