750 dolarów od Airbnb za wynajem mieszkania podczas Mundialu 2026

Airbnb ogłosiło największy program zachęt dla nowych gospodarzy w swojej historii. W związku z Mundialem 2026, który odbędzie się w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych między 11 czerwca a 19 lipca 2026 roku, platforma oferuje 750 dolarów każdemu nowemu gospodarzowi, który wynajmie całe mieszkanie lub dom w jednym z 16 miast-gospodarzy i przyjmie pierwszych gości do 31 lipca 2026 roku. Według wyliczeń firmy Deloitte, mieszkańcy miast-gospodarzy mogą zarobić średnio 3000 dolarów podczas samego turnieju.
TLDR? ;-) W tym artykule przeczytasz o:
- Rekordowym programie Airbnb: 750 dolarów premii dla nowych gospodarzy w miastach Mundialu 2026.
- Tym, że popyt na noclegi w miastach-gospodarzach będzie znacznie większy niż w analogicznym okresie rok wcześniej, tyle, że bez mundialu.
- Tym, co mieszkańcy planują zrobić z dodatkowym zarobkiem i jak to wpisuje się w model biznesowy turystyki sportowej.
750 dolarów za otwarcie drzwi kibicom
Airbnb jest oficjalnym partnerem turnieju FIFA World Cup 2026 i od 18 lutego 2026 roku aktywnie poszukuje nowych gospodarzy w 16 miastach-gospodarzach. Chodzi o miejsca takie jak Nowy Jork, Los Angeles, Dallas, Miami, Atlanta, Seattle, San Francisco, Kansas City, Houston, Philadelphia, Boston, Vancouver, Toronto, Guadalajara, Monterrey i Meksyk. Każda osoba, która po raz pierwszy wystawi na Airbnb całe mieszkanie lub dom i przyjmie gości do końca lipca 2026 roku, może liczyć na jednorazową premię w wysokości 750 dolarów.
Dave Stephenson, dyrektor ds. biznesu w Airbnb, tak w skrócie tłumaczy całą akcję:
„Gdy największe sportowe wydarzenie świata przybywa do Ameryki Północnej, Airbnb uruchamia największy program zachęt dla nowych gospodarzy w swojej historii. Popyt na noclegi podczas Mundialu na naszej platformie gwałtownie rośnie, dając mieszkańcom miast-gospodarzy szansę na zwiększenie dochodów poprzez udostępnienie swoich domów.”
Popyt rośnie, oferty nie nadążają
Skąd ta akcja? Z prostej przyczyny. Wewnętrzne dane Airbnb pokazują, że liczba wyszukiwań noclegów w miastach-gospodarzach w terminach meczowych wzrosła już o średnio 80% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Turniej potrwa ponad pięć tygodni, a eksperci spodziewają się kilku milionów kibiców podróżujących po całej Ameryce Północnej.
Hotele w miastach-gospodarzach nie są w stanie wchłonąć takiego popytu same. Airbnb widzi w tym lukę i stara się ją zapełnić, zanim okno do zarobku się zamknie. Program zachęt to klasyczny ruch: obniżenie progu wejścia dla właścicieli nieruchomości, którzy nigdy wcześniej nie pomyśleli o wynajmie krótkoterminowym.
Deloitte liczy, mieszkańcy planują
Firma doradcza Deloitte oszacowała, że łączne zarobki gospodarzy podczas samego turnieju mogą wynieść 212 milionów dolarów. Podzielone przez przewidywaną liczbę dostępnych ofert daje to średnio 3000 dolarów na jednego właściciela. Oczywiście to średnia, a rzeczywiste wpływy będą mocno zależeć od miasta, lokalizacji, cen i dostępności w kluczowych dniach turniejowych.
Ankieta przeprowadzona w grudniu 2025 roku przez firmę Focaldata na zlecenie Airbnb objęła 6000 dorosłych mieszkańców 16 miast-gospodarzy. Wyniki są dość wymowne: 64% respondentów rozważyłoby wynajem przestrzeni podczas turnieju, a 49% wskazało na dodatkowy dochód jako główną motywację. Prawie 90% twierdzi, że ekstra zarobek miałby znaczący lub umiarkowanie pozytywny wpływ na ich sytuację finansową. Mieszkańcy planują te pieniądze przeznaczyć głównie na spłatę długów (40%), pokrycie bieżących kosztów życia (35%) i remonty (33%).
Co ciekawe, zarobek to nie jedyna motywacja. Ponad połowa badanych (52%) przyznała, że najbardziej cieszyłaby się z możliwości pokazania gościom lokalnych ukrytych perełek, a 49% chciałoby polecić swoje ulubione restauracje i kawiarnie. To pokazuje, że dla wielu mieszkańców Mundial to też szansa na bycie ambasadorem własnego miasta.
Wsparcie dla tych, którzy zaczynają od zera
Airbnb zdaje sobie sprawę, że sama premia to nie wszystko. Platforma przygotowała też pakiet wsparcia dla debiutujących gospodarzy. W centrum zasobów można znaleźć poradniki specjalnie pod Mundial 2026. Dla tych, którzy nie chcą zajmować się logistyką samodzielnie, dostępna jest sieć współgospodarzy, którzy za odpowiednią opłatę zajmą się ustawieniem oferty, ustalaniem cen, sprzątaniem czy kwestiami formalnymi. Można też dołączyć do lokalnych klubów gospodarzy i wymieniać się doświadczeniami z innymi.
To istotne, bo bariera wejścia dla zupełnych nowicjuszy bywa wysoka nie tyle finansowo, co organizacyjnie. Nikt nie chce zawodzić kibiców przyjeżdżających z drugiego końca świata na mecz swojej reprezentacji.
Co to ma wspólnego z branżą sportową?
Dużo więcej, niż mogłoby się wydawać. Turnieje tej skali od dawna wykraczają poza boisko. Mundial 2026 to przedsięwzięcie obejmujące 16 miast w trzech krajach, z rozbudowaną infrastrukturą turystyczną, eventową i medialną. Dla tysięcy osób pracujących w obsłudze wydarzeń sportowych, zarządzaniu obiektami, logistyce czy sektorze zakwaterowania to miesiące intensywnej pracy.
Airbnb, jako oficjalny partner turnieju, jest tu ogniwem łączącym globalny sport z lokalną ekonomią. Model, w którym mistrzostwa świata pozwalają zwykłemu mieszkańcowi Dallas czy Vancouver zarobić kilka tysięcy dolarów na własnym łóżku, jest coraz bardziej standardem przy imprezach tej rangi. Podobny efekt obserwowano podczas Euro 2024 w Niemczech czy igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Komentarz redakcji
Akcja Airbnb to podręcznikowy przykład tego, jak wielkie imprezy sportowe napędzają rynki, o których kibice rzadko myślą śledząc tabelę strzelców. Premia 750 dolarów brzmi skromnie przy potencjalnych zarobkach rzędu 3000 dolarów z samego wynajmu, ale działa jako psychologiczny wyzwalacz dla tych, którzy wahali się przed pierwszym krokiem. Ciekawe, że 64% badanych mieszkańców miast-gospodarzy w ogóle rozważa wynajem podczas turnieju, co pokazuje, jak bardzo Mundialowi towarzyszy myślenie ekonomiczne, nie tylko sportowe emocje. Wątek dzielenia się z kibicami ulubionymi miejscami w mieście dodaje temu wszystkiemu ludzkiego wymiaru, który wykracza poza czysty rachunek zysków. Dla polskiego obserwatora to też lekcja na przyszłość. Euro 2028 gości Wielka Brytania z Irlandią, Euro 2032 zabierają Włochy z Turcją, ale pytanie o organizację wielkiego turnieju w Polsce wciąż wraca, bo najwcześniejszym realnym terminem byłoby Euro 2036. Jeśli taki projekt kiedyś wypali, temat przygotowania mieszkańców Warszawy, Krakowa czy Wrocławia do zarobkowania na własnym mieszkaniu podczas turnieju stanie się bardzo praktyczny. Może warto już teraz obserwować, jak wyglądają lokalne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego i czy polskie platformy lub gminy będą gotowe podobne programy stworzyć.
Źródło: Informacja medialna Airbnb
Zdjęcie: Johannes Hübner / Unsplash