5 powodów, dlaczego Weszło FM może mieć problem z reklamodawcami

Weszło FM wystartowało. Ramówka bogata w audycje, ciekawi goście, pierwsze telefony od słuchaczy. Niezły początek. Nic tylko odtrąbić sukces? Niestety pod względem wizerunkowym Weszło FM samo strzela sobie w stopę, a twórcy radia zachowują się tak, jakby zapomnieli na jakim rynku działają.
Na wstępie trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Weszło FM przez sporą część czasu antenowego to naprawdę powiew świeżości i merytoryczne dyskusje. Jednak cała otoczka komunikacyjna wokół projektu oraz gimnazjalny poziom humoru w wieczornych audycjach mogą odstraszać potencjalnych reklamodawców oraz część słuchaczy.
Oto 5 grzechów, które utrudnić mogą komercyjny sukces stacji.
1. Wulgarność
Weszło FM miało być radiem innym niż wszystkie. Bez nadęcia, na pełnym luzie. Pomiędzy luzem a wulgarnością powinna być jednak wyraźna granica. Mówi się, że jeśli kabaret w swoim wystąpieniu nie musi użyć ani jednego przekleństwa aby rozbawić publikę, to oznacza, że jest naprawdę dobry.
Słuchając sobotniej audycji w Weszło miało się wrażenie, że skierowana była do przebywającej na imprezie gimbazy i studentów, którzy zachłysnęli się wolnością spędzając swój pierwszy miesiąc w akademiku. Niektóre dowcipy być może śmieszą, ale nigdy nie powinny paść w mediach.
Całokształtu nie poprawia sposób w jaki komunikują się w social media osoby firmujące markę stacji, który delikatnie mówiąc pozostawia wiele do życzenia.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Podziel się swoją opinią.





