Bartosz Gleń
Rocznik: 1981
Pochodzenie: Ustka
Wykształcenie: politologia, specjalność: dziennikarstwo
Ulubione dyscypliny: piłka nożna, siatkówka, hokej, MMA, tenis stołowy
Redakcja bazowa: Canal + Sport
Na Twitterze od: sierpień 2011
Bartosz Gleń to komentator sportowy od lat związany z Canal+ Sport, jeden z charakterystycznych głosów Ekstraklasy oraz Ligi Mistrzów UEFA w Polsce. Od listopada 2020 roku współprowadzi flagowy program stacji „Liga+ Extra” u boku Krzysztofa Marciniaka, przejmując rolę gospodarza po Andrzeju Twarowskim.
Gramy dalej z @_Ekstraklasa_ my już w gotowości @ArkaGdyniaSSA @PogonSzczecin zapraszamy z @wjagoda07 👊 pic.twitter.com/z8N11cec0P
— Bartosz Gleń (@BartoszGlen) August 19, 2017
Historia kariery zawodowej
Gleń pochodzi z Ustki, a drogę do zawodowego mikrofonu rozpoczął, łącząc studia politologiczne o specjalności dziennikarskiej z pierwszymi próbnymi komentarzami piłkarskimi. Jako komentator telewizyjny zadebiutował w 2008 roku na antenie nSport, do którego trafił już rok wcześniej, przechodząc klasyczną ścieżkę od młodszego redaktora do głównego głosu przy transmisjach.
W 2013 roku, po połączeniu platform n i Cyfra+, wraz z częścią zespołu nSport przeszedł do redakcji Canal+ Sport, gdzie pracuje do dziś. Od tego momentu stał się jednym z podstawowych komentatorów meczów PKO BP Ekstraklasy, a z czasem także spotkań niemieckiej Bundesligi oraz europejskich pucharów. W sezonach 2024/25 i 2025/26 regularnie komentuje również mecze Ligi Mistrzów UEFA na antenach CANAL+ Extra i CANAL+ 360, w tym hitowe spotkania fazy ligowej i ćwierćfinałów, jak starcia Chelsea – Barcelona czy Real Madryt – Bayern Monachium.
W codziennej pracy antenowej kojarzony jest przede wszystkim z piłką nożną, ale komentował także mecze siatkówki i hokeja, zgodnie ze swoimi sportowymi zainteresowaniami. W wywiadach podkreśla, że stres związany z „ważnym meczem w mikrofonie” jest dla niego pozytywnym napędem, a komentowanie było marzeniem jeszcze z czasów szkolnych, kiedy jako nastolatek „wizualizował sobie”, że siedzi w kabinie komentatorskiej.
Programy i projekty
Od listopada 2020 roku Bartosz Gleń jest współgospodarzem „Ligi+ Extra” – kultowego magazynu Canal+, w którym razem z Krzysztofem Marciniakiem i zapraszanymi ekspertami podsumowuje każdą kolejkę Ekstraklasy. Decyzja o jego dołączeniu do programu zbiegła się z wycofaniem się z tej roli Tomasza Smokowskiego i Andrzeja Twarowskiego, a Gleń stał się jedną z nowych „twarzy” niedzielnych wieczorów z polską ligą.
Poza „Ligą+ Extra” regularnie pojawia się w studiach przedmeczowych i pomeczowych Canal+, zarówno przy meczach Ekstraklasy, jak i Bundesligi oraz Ligi Mistrzów, komentując kluczowe spotkania europejskich gigantów. W przeszłości brał udział w specjalnych projektach i formatach na antenie oraz w serwisie Canal+ Online, m.in. przy okazji powrotu stacji do transmisji Champions League i kampanii promujących nowy format rozgrywek.
Jako rozpoznawalny komentator często gości w zewnętrznych projektach wideo i podcastach.
Życie prywatne i zainteresowania
W rozmowach o sobie Gleń określa się jako „raptus”, który najwięcej spokoju odnajduje w muzyce, co dobrze oddaje też jego bio w serwisie X: „Raptus, dezynwoltura, muzyka…pracownik C+”. Prywatnie jest fanem muzyki klubowej, o czym wielokrotnie wspominał w wywiadach, a także pasjonatem podróży, co łączy z wyjazdami na mecze i turnieje piłkarskie.
Dziś przypadkiem znalezione.Cenna rzecz bo od tego wszystko się zaczęło. pic.twitter.com/ukwe5d3EIU
— Bartosz Gleń (@BartoszGlen) January 16, 2017
Sportowo poza piłką nożną interesuje go siatkówka, hokej, MMA i tenis stołowy, co z czasem przerodziło się również w komentowanie tych dyscyplin w telewizji. W swoich wypowiedziach często podkreśla, że piłka nożna była z nim „od podstawówki”, kiedy wysyłał pocztówki do klubów takich jak Ajax czy Glasgow Rangers i marzył o pracy przy wielkich meczach – marzeniu, które dziś realizuje w Canal+ Sport.
Bartosz Gleń – wywiady
W 2025 roku dziennikarz był gościem kanału Meczyki. W programie „Dwa fotele” opowiedział o kulisach pracy przy Lidze Plus Ekstra oraz w którym meczu Ligi Mistrzów czuł największą tremę.



